Monika Ruszkowska • fot: Teodor Klepczyński

Do 10-tego PZU Półmaratonu Warszawskiego http://www.pzupolmaratonwarszawski.com pozostało już niespełna 20 dni. Podekscytowanie miesza się z paniką. Coraz dłuższe biegi treningowe w runnerskiej nomenklaturze zwane „wybieganiami” - powodują gigantyczne zmęczenie. Jestem pewna, że bez dziesięciomiesięcznej bazy już przebiegniętych kilometrów, mój organizm nie dałby rady. Szczególnie, że w ostatnich dniach miałam okazję zdmuchnąć czterdzieści świeczek na urodzinowym torcie! Naturalnie, staram się więc nie ścigać z dwudziestolatkami, ale uważnym okiem będę śledzić miejsca na mecie w mojej kategorii, czyli Kobiety 40+ ☺

REKLAMA
Czy się boję? Oczywiście! Obawiam się, czy dam radę dobiec do mety oraz ile walk z własnym ciałem i głową będę musiała stoczyć po drodze. Naturalnie, przygotowuję plan działania: co na kolację dnia poprzedniego? A co na śniadanie przed startem? W głowie stawiam wykrzyknik przy wodzie mineralnej oraz - zarekomendowanym ostatnio przez naszego Trenera - żelu energetycznym o smaku mango.
Jeszcze nie sprawdzam prognozy pogody na dzień 29 marca, ale za tydzień już z pewnością zacznę i wtedy dojdą rozważania: co i ile warstw na siebie włożyć? No i zadanie najważniejsze, czyli: jakie zagadnienie do przemyślenia w głowie na te 21 kilometrów? Strategia „wrzucania sobie na głowę” spraw do rozwiązania i przemyślenia znakomicie sprawdziła się właśnie przy długich wybieganiach: pozwala oderwać myśli od nieśmiertelnego DALEKO JESZCZE??? oraz zapomnieć o bolącym od 7 kilometra lewym kolanie, potem dodatkowo prawym kolanie, do których ochoczo wraz z przebytym 9-tym kilometrem dołączy lewe biodro.
Na moich wybieganiach stworzyłam już nie jedną strategię marketingową, zaprojektowałam wnętrze całkiem sporego domu oraz dwie kuchnie. O drobiazgach - pod tytułem organizacja świąt, urodzin, jubileuszy z uwzględnieniem wszelkich rodzinnych patchworkowych zawiłości - już nie wspominając ☺
A zatem życzcie mi dobrego planu, który się sprawdzi i fascynującego zagadnienia do przemyślenia po drodze! Do zobaczenia na mecie 10-tego Półmaratonu Warszawskiego!