Czarne chmury gromadzą się nad biurem przy ulicy Nowogrodzkiej. Nieuchronnie zbliża się kolejny rozłam w partii Jarosława Kaczyńskiego. Ten może okazać się najbardziej dotkliwy ze wszystkich.

REKLAMA
Na przestrzeni ostatnich siedmiu lat PiS opuściło wiele znanych i cieszących się poparciem polityków. Od partii prezesa i jej projektów odcięły się nawet osoby sympatyzujące z samym Jarosławem Kaczyńskim. Mimo silnej krytyki rządów Donalda Tuska coraz większa liczba osób rezygnuje ze współpracy z największą partią opozycyjną.
W najnowszym wywiadzie udzielonym redakcji „wPolityce.pl” Przemysław Wipler mocno krytykuje PiS za (jak sam to nazywa) „skręt w lewo”. Jednocześnie dodaje: „żaden odpowiedzialny polityk nie może powiedzieć, że gdzieś będzie na wieki” oraz dopuszcza wizję stworzenia nowej partii, która jednak mogłaby stanowić koalicjanta dla PiS.
Jest to kolejny polityk PiS niezgadzający się z objętym kursem partii, który mówi o tym głośno w ostatnich tygodniach. Dr Zbigniew Girzyński niedawno skrytykował narrację smoleńską utrzymywaną przez ludzi związanych z Antonim Macierewiczem, za co posypały się na niego gromy.
Ewentualne odejście ostatnich członków popieranych przez konserwatywny elektorat na zawsze pogrzebie prawicowy wizerunek partii Jarosława Kaczyńskiego. Wcześniej PiS opuścili między innymi: Radosław Sikorski, Paweł Zalewski, Paweł Kowal, Marek Migalski, Joanna Kluzik-Rostowska, Ludwik Dorn, Adam Bielan, Beata Kempa i Bogdan Borusewicz.
W 2008 roku z mandatu poselskiego zrezygnowała prof. Zyta Gilowska a kilka miesięcy temu prof. Jadwiga Staniszkis nie przyjęła zaproszenia do grupy ekspertów rządu technicznego kandydata PiS – prof. Piotra Glińskiego. Te wydarzenia musiały niekorzystnie odbić się na poparciu partii Kaczyńskiego.
Realne poparcie PiS najlepiej obrazują ostatnie wybory w Rybniku, gdzie przy zaangażowaniu wszystkich sił promocyjnych, interwencji prezesa oraz pełnej mobilizacji elektoratu, kandydat partii Jarosława Kaczyńskiego pozyskał jedynie 3,13% ze wszystkich uprawnionych do głosowania. Różnica między pierwszym a drugim miejscem wynosiła niecałe 9%.
Scenariusz zakładający, iż w partii zostaną jedynie dawni członkowie Porozumienia Centrum, umacniający swoją pozycję Antoni Macierewicz oraz następca Adama Bielana na stanowisku rzecznika prasowego - Adam Hofman, któremu zarzucany jest cynizm i prymitywizm, będzie ostatnim gwoździem do trumny IV RP.