Warta pierwszym powojennym Mistrzem Polski
Warta pierwszym powojennym Mistrzem Polski

Niektórzy przechodzą obojętnie wokół pięknych i nierzadko wzruszających historii, bo wokół jest ich tak wiele. Przynajmniej tak wiele jest ich kreowanych przez media. Ja zostałam urzeczona przez jedną z takich historii i postanowiłam podtrzymać pewną legendę przy życiu.

REKLAMA
W ciszy, bez poklasku i z dużą pokorą pracowali w Warcie moi poprzednicy. Ludzie, względem których można czuć wyłącznie wielki szacunek. Poznając historię tego najstarszego istniejącego klubu w stolicy Wielkopolski zdałam sobie sprawę, jak duży ciężar odpowiedzialności spoczywa na moich barkach po objęciu przeze mnie prezesury w Warcie.
logo
Drużyna Warty z 1920 roku
Warta Poznań powstała 15 czerwca 1912 roku. Została założona przez młodych Polaków, chcących uprawiać sport w polskim klubie, a nie (co wówczas było powszechne) pod niemieckim szyldem. Dlaczego "Warta"? Jednym z powodów przyjęcia takiej nazwy była rzecz jasna rzeka przepływająca przez Poznań, "Warta" miała jednak przede wszystkim oznaczać stanie na straży polskości. Powstanie klubu było więc manifestacją patriotyzmu.
Jednym z założycieli klubu był Edmund Szyc, prawdziwy człowiek renesansu. Założyciel trzech klubów, piłkarz, dziennikarz, powstaniec Wielkopolski i wieloletni prezes Warty i sędzia piłkarski w jednym. Zdecydowanie zasługuje on na ulicę swojego imienia w Poznaniu, o co z resztą usilnie się staram. Ludzi, którzy swoją pasją i oddaniem względem klubu zasłużyli na wszelkie honory, jest zbyt wielu bym mogła ich teraz wymienić.
logo
Zdjęcie pochodzi z meczu Warty z Wisłą Kraków w 1922 roku.
Warciarze walczyli w Powstaniu Wielkopolskim, tworząc własną, 110-cio osobową kompanię Warty. Nie było im straszne przelewanie krwi za ojczyznę, co udowodnili w obu wojnach światowych. Pierwsza zabrała klubowi m.in. Franciszka Szyca i Stefana Malinowskiego - dwóch założycieli Warty. Z kolei po 1946 roku klub przez długie lata lizał rany, przeliczając straty wśród najbardziej perspektywicznych sportowców. Nie przeszkodziło to jednak w zdobyciu piłkarskiego mistrzostwa Polski w 1947 roku.
Wówczas wszystko, co kojarzyło się z Wartą, musiało kojarzyć się z patriotyzmem i walką o wolną, niepodlegla Polskę. Jak każdy pomnik patriotyzmu i dążenia do wolności po 1945 roku, klub był przez ówczesne prosowieckie władze skazany na niebyt, zagładę i chęć wymazania z kart historii. Na kilka lat zmianie uległa nawet nazwa klubu.
logo
Warta Mistrzem po raz pierwszy (1929)
W ostatnich latach bywało, że "Zieloni" przypominali skazańca w celi śmierci na godzinę przed wykonaniem wyroku. Pracownikom kapało na głowę z dachu, a piłkarze przez kilka miesięcy sprawdzając swoje konta bankowe, mieli przykre deja-vu.
W 2012 roku Warta skończy sto lat. Skończy je w dobrej kondycji, z nadziejami patrząc w przyszłość. Cieszę się, że mogłam się do tego przyczynić i jako pierwsza kobieta-Prezes w Warcie zamierzam zrobić wszystko, aby zapisać się w historii "Zielonych" złotymi zgłoskami.