
Zbliża się rok 2016, kiedy Wrocław stanie się Europejską Stolicą Kultury. Tymczasem ważna część historii miasta jest zupełnie zapomniana, choć to właśnie Wrocław był kolebką niemieckich ruchów wolnomyślicielskich.
REKLAMA
Ich pionierem była postać niezwykła, pełniąca bowiem początkowo funkcję księdza katolickiego. Johannes Ronge urodził się w roku 1813 w Bischofswalde, czyli w dzisiejszym Biskupowie. W latach 1837 - 1839 studiował we Wrocławiu. W 1840 roku stał się księdzem katolickim. Jego poglądy jednakże coraz mocniej ewoluowały w stronę deizmu, gdzie nie ma miejsca na boga czyniącego cuda i ingerującego w rzeczywistość. Zwyczaje katolickie stały się przedmiotem licznych krytyk Rongego - nie mógł zaakceptować pielgrzymek do świętych miejsc, odpustów, wielu dogmatów. Jednocześnie uważał, iż przesłaniają one dobro ludzi ufających tej religii, skupiając uwagę na nic nie wartych pozorach. W poglądach Rongego zaczęła zdecydowanie dominować etyka świecka. W 1843 roku Johannes Ronge opublikował krytykę relacji biskupstwa wrocławskiego z Rzymem w "Sächsischen Vaterlandsblättern", w rezultacie czego jego święcenia kapłańskie zostały zawieszone przez Kościół (w następnych latach spotkała go też ekskomunika). Ronge pojechał zatem jako nauczyciel do Siemianowic Śląskich. Jego wyjazd zbiegł się w czasie z głośnym w środowiskach katolickich wystawieniem Świętego Płaszcza w katedrze w Trewirze. Ronge wydrukował w 1843 swoje potępienie wobec biskupa Trewiru Arnoldiego, zauważając, iż ten chce po prostu zwiększyć dochody płynące z pielgrzymek żerując na ludzkiej naiwności. Następnie zaczął publikować liczne pamflety wzywające kler i zwykłych wierzących do porzucenia kościoła katolickiego. Wkrótce Ronge pomógł stworzyć organizację tzw. Nowych Katolików i został proboszczem ich pierwszego zboru we Wrocławiu , który po roku działalności liczył ponad 8000 członków. Ronge w swej nowej organizacji religijnej wprowadził zasady demokratyczne, rezygnując z hierarchii. Zerwał z zasadą celibatu dla księży, możliwością ekskomuniki , zrezygnował ze spowiedzi, odpustów i innych praktyk kościoła katolickiego. Wkrótce Ronge ożenił się z Berthą Meyer. Księdza renegata wspierał Robert Blum ,wydawca gazety w Saksonii, który chętnie publikował pisma nowego ruchu .
Liczne podróże Rongego przyczyniły się do stworzenia100 nowych zgromadzeń Nowych Katolików. W 1844 roku do ruchu przyłączył się Johannes Czerski. W 1845 w Lipsku odbył się zjazd zgromadzeń Nowych Katolików, który przyniósł wspólne ustalenia w tej zdecentralizowanej organizacji religijnej. Kościół katolicki był oczywiście nastawiony do Nowych Katolików wrogo. Sympatyzowali z nimi liberalni protestanci, natomiast ci bardziej ortodoksyjni starali się ich zwalczać. Nie brakowało też problemów wewnętrznych. Doszło do rozłamu. Bardziej konserwatywnie nastawiony Czerski pociągnął za sobą tradycjonalistów wśród Nowych Katolików zaś Ronge wszystkich bardziej liberalnych, którzy stopniowo ewoluowali ze związku wyznaniowego do organizacji rzeczywiście świeckiej. W1847 odbyła się Rada Nowych Katolików w Berlinie, ale nie udało jej się cofnąć zaistniałego rozłamu.
W następnych latach Nowi Katolicy zostali zmuszeni do zmiany nazwy na Niemieckich Katolików. W 1849 roku do Niemieckich Katolików dołączyła analogicznie deistyczno - humanistyczna grupa protestantów z organizacji "Przyjaciele światła" W ten sposób powstali Freireligiöse, czyli istniejący do dziś Bezwyznaniowcy. W późniejszym okresie z Bezwyznaniowców, w drodze kolejnych rozłamów usuwających do reszty pierwiastki religijne, uformowali się niemieccy wolnomyśliciele, czyli Freidenker. W XIX wieku do Bezwyznaniowców dołączali nie tylko ludzie wyrastający z tradycji katolickiej i protestanckiej, ale również Żydzi. Dziś wśród Freireligiöse i Freidenker dominują poglądy sceptyczne i ateistyczne.
W czasie Wiosny Ludów, w 1848 roku, Johannes Ronge aktywnie uczestniczył w walce politycznej i był jednym z demokratycznych liderów zauważalnych w owych okresie. Przegrana zmusiła go do ucieczki do Londynu, gdzie podpisał w 1851 roku z Arnoldem Ruge , Gustawem Struve , Gottfriedem Kinklem i innymi demokratyczny manifest do narodu niemieckiego i gdzie został przewodniczącym wolnego zgromadzenia. Nawet podczas pobytu w Anglii Ronge był obserwowany przez pruską policję.
Do roku 1860 Ronge działał w Anglii, gdzie wraz z żoną zakładał przedszkola przekazując dzieciom swój dość tolerancyjny światopogląd. W 1861 rząd pruski objął go amnestią, co wykorzystał, aby wrócić do Wrocławia. W 1863 założył we Frankfurcie nad Menem stowarzyszenie mające na celu ożywienie zamarłych po prześladowaniach ruchów, które wcześniej rozwijał. W ostatnich latach życia starał się zainteresować liberalnych Żydów uczestnictwem we Freireligiöse i ostro występował przeciwko popularnemu w Niemczech antysemityzmowi. Zmarł w Wiedniu, w 1887 roku. Nie czas tu i miejsce pisać o dalszych dziejach Freireligiöse, ale łatwo zauważyć, iż ich historia wpisuje się w ewolucyjną drogę do świeckości i ateizmu w Niemczech. W przeciwieństwie do Francji bowiem, niemieckie oświecenie nie przyniosło mieszkańcom tych terenów idei śmiałego podważania religijnych mitów. Niemcy nie mieli swojego Holbacha i swojego Mesliera.
Warto jednak wspomnieć na koniec, że po nieudanej rewolucji roku 1848 wielu członków Freireligiöse uciekło do USA, Kanady i Południowej Afryki, gdzie dalej szerzyli swoje poglądy. W Stanach Zjednoczonych szybko zyskali nazwę Freethinkers (wolnomyślicieli), zanim jeszcze oficjalni wolnomyśliciele wyłonili się z ich ruchu.
Pamiątką po tych czasach jest świątynia bezwyznaniowców znajdująca się na ulicy Dąbrowskiego, niedaleko dworca kolejowego Wrocław Główny. Wciśnięty pomiędzy przewyższające go kamienice, niewielki budynek luźno nawiązujący stylistyką do świątyni greckiej, od dawna przykuwał moją uwagę. Bezwyznaniowcom odebrali ją naziści, wbrew popularnym w naszym kraju mitom, sympatyzujący z religiami, przy jednoczesnym wrogim nastawieniu do organizacji ateistycznych, świeckich i humanistycznych. Świątynia mieści się w pobliżu tzw. Dzielnicy Czterech Świątyń, gdzie znajdują się świątynie protestantów, katolików, judaistów i prawosławnych. Aż prosiłoby się o zmienienie jej nazwy na Dzielnicę Czterech Świątyń oraz Jednej Budowli na Rzecz Świeckiego Światopoglądu.
19 października, o godzinie 10:00, odbędzie się we wrocławskim Ratuszu otwarta dla publiczności minikonferencja poświęcona 200leciu urodzin Johannesa Ronge. Stanowi ona wstęp do dwuletnich działań mających na celu ożywienie pamięci o tym zasłużonym dla rozwoju wolnomyślicielstwa człowieku. Do projektu odniosła się przychylnie dyrekcja Muzeum Historycznego, dzięki czemu obchody urodzin Rongego odbędą się w jednej z najpiękniejszych sal gotyckich w Polsce.
Projekt poświęcony Rongemu zaczął wcielać w życie Heinz Kloss z Freidenker Barnim. Wolnomyśliciele z podberlińskiego Barnim mają na swoim koncie wiele sukcesów – wśród których być może największym jest ogromna popularność organizowanych przez nich ceremonii humanistycznych, a zwłaszcza postrzyżyn – święta osiągnięcia dojrzałości przez młodzież. Heinz Kloss jest wieloletnim miłośnikiem Wrocławia, do którego często przyjeżdża współorganizując wycieczki. Heinz śmieje się, że jeszcze w czasach komunistycznych przy ewentualnych kłopotach z kontrolą graniczną pomagało mu nazwisko podobne do bohatera sławnego serialu „Stawka większa niż życie”. Do projektu Freidenker Barnim włączył się oddział wrocławski Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Strona polska uważa, iż projekt jest niezwykle cenny dla przywracania ciągłości historycznej Wrocławia, zaś niemieccy wolnomyśliciele chcą widzieć w polskich racjonalistach kontynuatorów wolnomyślicielskich tradycji Dolnego Śląska. Odkrywane są nowe miejsca związane z dziedzictwem Rongego – na przykład ślady dawnego cmentarza bezwyznaniowców w okolicach dworca Wrocław Mikołajów.
Linki:
Artykuł o Johannesie Ronge w Wikipedii - http://en.wikipedia.org/wiki/Johannes_Ronge
Krótka prezentacja - http://www.youtube.com/watch?v=mmZUpvTF8Xk
Krótka prezentacja - http://www.youtube.com/watch?v=mmZUpvTF8Xk
