
Tak jak kiedyś nasi dziadkowie, my również stosujemy pokrzywę, skrzyp, aloes, lawendę czy karczoch. Naprawdę warto obserwować naturalne środowisko. Można w nim odnaleźć wiele składników posiadających dobroczynny wpływ na nasze ciało.
REKLAMA
Dzisiaj przedstawię wspaniałe naturalne składniki, które potrafią sprawić, że nasze włosy zyskują nowe oblicze. Na bieżąco stosuję je w swojej Pracowni, zwłaszcza przy okazji „Green Friday”, cyklicznych spotkań, podczas których wracamy do korzeni i proponujemy naszym Gościom hair spa oparte o niżej wymienione dary natury w formie płukanek i naparów. Napary są 1-2 składnikowe, wpływają regeneracyjnie na włosy i równoważąco na pracę skóry głowy, ale ponadto dają również odprężenie, „regenerację zmysłów”.
Karczoch
Ekstrakt z karczocha zwiększa objętość i połysk włosów, zapobiega ich łamaniu oraz rewitalizuje ich uszkodzenia. Chroni przed czynnikami zewnętrznymi, takimi jak: szkodliwe działanie promieni słonecznych, a ponadto jest bogaty w witaminy E, A i C oraz cenne dla skóry i włosów pierwiastki, np. żelazo, magnez oraz fosfor. Zawarta w karczochu cynaryna wykazuje właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne.
Przepis na płukankę z karczocha na wzmocnienie włosów:
- 5 ml ekstraktu z karczocha łączymy z 0,5 litra letniej wody
- Płuczemy, używamy jako ostatni etap odżywiania
- 5 ml ekstraktu z karczocha łączymy z 0,5 litra letniej wody
- Płuczemy, używamy jako ostatni etap odżywiania
Aloes
Posiada działanie nawilżające i oczyszczające skórę głowy, wzmacnia budowę włosa. Dzięki temu, że jest bogaty w witaminy: A, B2, C i E oraz aminokwasy, niweluje puszenie się włosów i rozdwajające się końcówki. Aloes to humektant, obok protein i emolientów, stanowi jeden z trzech niezbędnych składników służących właściwej pielęgnacji włosów.
Przepis na miąższ z aloesu na włosy:
- wykrawamy porcję aloesu z liścia i ucieramy go w moździerzu do uzyskania odpowiedniej konsystencji
- aplikujemy pędzelkiem sekcja po sekcji i łodyga po łodydze na skórę
- wykrawamy porcję aloesu z liścia i ucieramy go w moździerzu do uzyskania odpowiedniej konsystencji
- aplikujemy pędzelkiem sekcja po sekcji i łodyga po łodydze na skórę
Lawenda
Lawenda charakteryzuje się działaniem stymulującym wzrost włosów oraz ogranicza ich wypadanie, a dodatkowo stymuluje porost nowych włosów. Zaleca się ją do poprawy krążenia, likwidacji łupieżu, grzybicy, stanów zapalnych z łuszczeniem.
Idealne połączenie – aloes z lawendą:
- porcję aloesu mieszamy z porcją naparu z lawendy
- aplikujemy na skórę głowy i włosy
- porcję aloesu mieszamy z porcją naparu z lawendy
- aplikujemy na skórę głowy i włosy
Pokrzywa
Pokrzywę bardzo często stosujemy zarówno w postaci naparów do picia, jak i płukanek na włosy. Jest ona bogata w makro- i mikroelementy, takie jak między innymi: magnez, potas, fosfor, jod i sód, zawiera ważne dla organizmu witaminy (A, C, K, B2) oraz kwasy. Płukanka z pokrzywy przyspieszy regenerację włosów, zmniejszy ich wypadanie, zredukuje proces przetłuszczania się oraz nada im wyjątkowy połysk.
Przepis na płukankę z suszonych pokrzyw:
- garść suszonych liści pokrzywy zalewamy około litrem wrzątku
- zaparzamy pokrzywę przez kilka minut i odstawiamy do wystudzenia
- płukankę aplikujemy na czyste włosy, nie spłukujemy
- garść suszonych liści pokrzywy zalewamy około litrem wrzątku
- zaparzamy pokrzywę przez kilka minut i odstawiamy do wystudzenia
- płukankę aplikujemy na czyste włosy, nie spłukujemy
Teraz, w okresie zimowym, korzystamy z suszu, ale warto pamiętać, że już niedługo zacznie się sezon na zioła i będziemy mogli tworzyć wspaniałe eliksiry na bazie świeżych pokrzyw.
Skrzyp
To roślina, która charakteryzuje się zawartością wielu związków bioaktywnych, ale najbardziej znana jest ze względu na to, że posiada w sobie krzem. Działa wzmacniająco i regenerująco. Sprawdza się w przypadku zmagania się z problemem wypadania włosów. Ponadto skrzyp sprawia, że włosy stają się łatwiejsze do rozczesania.
Polecam płukankę na włosy, która składa się z połączenia suszonego skrzypu polnego i suszonej pokrzywy. Napar przygotowujemy podobnie jak płukankę z samej pokrzywy.
Dzisiaj na nowo odkrywamy w sobie potrzebę bliskości z naturą. Nie jest to tylko kwestia mody i chęć, to poszukiwanie harmonii ze sobą, pragnienie odnalezienia mocy uzdrawiającej, którą posiada właśnie natura. Ta tradycja ma już u nas kilka lat, ale szczególnie teraz dostrzegam, że te rytuały przynoszą ulgę, wpływają na wszystkie zmysły i dostarczają wiele radości.
