Wciąż słyszę to pytanie: czy Ruch Palikota jest lewicą? Więcej, media bombardują: wyborcy lewicowi częściej wybierają PO lub SLD, niż Ruch! A zatem jesteśmy lewicą, czy nie?!

REKLAMA
Zacznijmy jednak od pytania, co to jest lewica i odpowiednio - wyborca lewicowy?
Jeśli wyborca lewicowy chce rozdziału państwa od Kościoła, to trudno, aby chciał rządów SLD czy PO! Obie formacje, choć rządziły, jedynie symulowały świecki charakter państwa, a Kościół za ich rządów potężniał jak nigdy!
Jeśli wyborca lewicowy chce zmian w polityce społecznej i w polityce karania, to trudno, aby wybrał PO, która jest przeciw legalizacji marihuany, likwidacji CBA, zmianom w kodeksie karnym, legalizacji związków partnerskich, złagodzeniu ustawy aborcyjnej, a w sprawie in vitro - kluczy od lat!
W tych sprawach też SLD pozostawia wiele wątpliwości! Zdaje się, że wyborcy tej "lewicowej" partii, nie akceptują związków gejowskich i polityki liberalizacji kodeksu karnego!
Zdaje się więc, że wyborca "lewicowy", to nie ten lewicowy światopoglądowo! Załóżmy więc, że to wyborca liberalny chce tych zmian! A zatem czy Ruch Palikota jest partią liberalną?
My - to liberały?
Jeśli chcemy, aby państwo budowało fabryki - chcemy polityki przemysłowej tworzonej przez państwo, jeśli chcemy żłobków, przedszkoli, ograniczenia wolnego rynku w edukacji, środków antykoncepcyjnych za darmo, polityki antyrakietowej, podatków dla banków - to jak możemy być liberałami?
A więc jesteśmy może po prostu socjalistami? Ani liberałami, ani lewicowcami, tylko socjalistami!
Jak jednak możemy być socjalistami, skoro jesteśmy za przedsiębiorczością, za wspieraniem małego i średniego biznesu, za ograniczeniem biurokracji, za podatkami proinwestycyjnymi - to jak, w takim razie, możemy być socjalistami?! Nie możemy, bo nie proponujemy przedsiębiorstw państwowych dotowanych z budżetu, tylko spółki akcyjne Skarbu Państwa! Działające w sposób rynkowy, choć z kapitału publicznego!
A zatem kim jesteśmy?
Zieloni? Oczywiście nie w sensie listka koniczyny, bo z partią władzy - ze stołka politycznego - jaką jest PSL, nie mamy nic wspólnego!
Wbrew pozorom także zielony liść konopi, choć bardzo ważny, nie wyjaśnia tego kim jesteśmy. Program europejskich "zielonych" partii - u nas prawie nie znany - jest nam bliski w wielu punktach, choć na przykład w sprawie gazu łupkowego, to nie jesteśmy tak pryncypialni i uważamy, że warto szukać i znaleźć!
A zatem jak to z Ruchem jest? Jacy jesteśmy?
Otóż my - Ruch - jesteśmy pomarańczowi! To znaczy, że jesteśmy czymś nowym! Ani lewica, ani prawica, ani liberałowie, ani socjaliści!
My naprawdę jesteśmy czymś nowym!
Partią ze świata postideologicznego! Partią dwudziestego pierwszego wieku!
I wiemy, że z miesiąca na miesiąc kształtuje się coraz większa świadomość społeczna w tej kwestii!
Wierzymy w człowieka, więc jesteśmy humanistyczni. Wierzymy w wolny rynek z dużym udziałem państwa, więc jesteśmy socjaldemokratyczni. Wierzymy w politykę państwa i w konieczność ograniczenia biurokracji jednocześnie. Wierzymy w mały biznes i chcemy ograniczenia praw korporacji!
Tacy właśnie jesteśmy!