Stał we krwi własnego brata gdy kłamał, że jest innym człowiekiem!
REKLAMA
Mówił po rosyjsku i nazywał lewicę braćmi! Mówił, że się zmienił, że jest innym człowiekiem! Nie żąda krwi, nie pragnie zemsty. Gdy przegrał w rywalizacji o urząd prezydenta RP, to uznał śmierć Lecha Kaczyńskiego za morderstwo Putina i Tuska! Komorowskiego uznawał za oszustwa, który przez pomyłkę został prezydentem!
Kaczyński uzna każdą szanse za możliwość zwycięstwa!
Doprawdy, kto jeszcze wierzy temu kłamcy?
