Immunitet musi zostać zniesiony. Watykan powinien poczuć pełen ciężar prawa międzynarodowego.

REKLAMA
Cóż, papież może zaprzeczać „drobnym plotkom dominującej opinii”. Jednak Stolica Apostolska nie może dłużej ignorować prawa międzynarodowego, które zalicza rozprzestrzenione i systematyczne molestowanie dzieci do zbrodni przeciw ludzkości. Nietypowe roszczenie Watykanu aby być uznawanym za niezależne państwo – i aby uznać papieża za głowę państwa co zapewniło by mu immunitet dyplomatyczny – musi ugiąć się pod ciężarem lustracji.
Szokujące odkrycie komisji pod kierownictwem Sędzi Murphy’ego w Irlandii pokazało że nie tylko molestowanie seksualne było endemiczne dla instytucji zrzeszających młodych chłopców ale również ukazało jak hierarchia kościoła chroniła sprawców i pomimo świadomości o ich skłonnościach do dalszych napastowań pozwalała im nauczać inne dzieci w czasie gdy ich ofiarom nakazywano milczenie. To postępowanie, oczywiście, urosło do rangi przestępstwa kryminalnego wspomagania i nakłaniania do seksu z nieletnimi. Podczas procesów przeciwko Katolickim archidiecezjom w Stanach Zjednoczonych założono że to samo postępowanie odzwierciedlało politykę Watykanu jako zaaprobowaną przez Kardynała Ratzingera (takie stanowisko wtedy piastował) aż do listopada 2002 roku. Napastowania seksualne uważane były za grzech którym zajmowały się trybunały kościelne, a winni księża wysyłani byli na „pobożne pielgrzymki” podczas gdy śluby milczenia były wymuszane na ich ofiarach. W U.S.A. 11,750 zarzutów o molestowanie seksualne zostało rozstrzygnięte przez archidiecezje – w Los Angeles w sumie na kwotę $660m i w Bostonie na kwotę $100m. Niektóre diecezje zbankrutowały, i niektórzy pozywający chcą dalej idącej odpowiedzialności – dwa powody by pozwać samego papieża. W 2005 roku pierwszy pozew upadł ponieważ Watykanowi udało się uzyskać wstawiennictwo Prezydenta Busha, który zgodził się ogłosić immunitet dyplomatyczny w imieniu papieża. Prawnik Busha John B Berlinger III oświadczył że Papież Benedykt XVI jest wolny od procesu „jako głowa obcego państwa”. Bellinger jest znany ze swojej obrony polityki administracji Busha dotyczącej tortur. Jego opinia o immunitecie dla papieża jest nawet bardziej wątpliwa. Opiera się na założeniu że Watykan, czy jego metafizyczny odpowiednik – Stolica Apostolska, jest państwem. Jednak Państwo Kościelne zostało zniszczone podczas inwazji w 1870 roku a Watykan został stworzony przez faszystowskie Włochy w 1929 gdy Mussolini obdarzył tą drobną enklawę (0.44 kilometra kwadratowego zawierającego 900 Katolickich biurokratów) suwerennością na arenie międzynarodowej zgodnie z jej tradycjami i wymogom jego światowej misji”. Przekonanie, że nowe państwo może zostać stworzone dzięki jednostronnej decyzji innego państwa można podważyć – Iran mógłby uznać Qom za państwo podczas jednej nocy, albo Wielka Brytania mogłaby wynieść Canterbury do statusu międzynarodowego. Nie zajęło jednak długo państwom Katolickim aby wesprzeć aspiracje Stolicy Apostolskiej, wysyłając swoich ambasadorów i otrzymując Nuncjuszy Apostolskich w zamian. Nawet Wielka Brytania utrzymuje ambasadę apostolską. ONZ podczas powstania odmówiła Watykanowi członkostwa, jednak przyznała Stolicy unikalny status obserwatora, umożliwiając aby Watykan był sygnatariuszem traktatów takich jak Prawo morza, czy (ironicznie) Konwencja Praw Dziecka, oraz prawo do wypowiedzi i głosowania na konwencjach ONZ gdzie promuje kontrowersyjne doktryny na temat aborcji, antykoncepcji i homoseksualizmu. To doprowadziło do rażącej dyskryminacji ONZ na tle religijnym: inne wyznania są nieoficjalnie reprezentowane, jeżeli w ogóle, przez organizacje pozarządowe. To zachęciło Watykan do uznania niepodległości – i zwolnienia z odpowiedzialności.
Ten wniosek może z powodzeniem zostać zakwestionowany w Wielkiej Brytanii i Europejskim Trybunale Praw Dziecka. W każdym przypadku jednak immunitet głowy państwa nie zapewni protekcji przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym (patrz obecne oskarżenie Prezydenta Sudanu). Statut Trybunału Karnego w definicji zbrodni przeciw ludzkości zawiera gwałt i niewolnictwo seksualne i inne nieludzkie akty powodujące szkody mentalne lub fizyczne, dokonywane przeciw społeczeństwu na szeroką skalę lub dokonywane systematycznie, jeśli przeprowadzone są przez rząd lub de facto autorytet. Ta definicja była wykorzystywana podczas procesów o rekrutowanie dzieci jako żołnierzy lub niewolników seksualnych. Jeśli akty seksualnych nadużyć nie są sporadyczne czy odizolowane, ale są częścią szeroko prowadzonej praktyki znanej i niekaranej przez uznany autorytet kwalifikują się w granicach czasowej jurysdykcji MTK – jeżeli powyższe praktyki były kontynuowane po lipcu 2002, gdy Trybunał został ustanowiony. Papieżowi Benedyktowi ostatnio przypisuje się reformę systemu, która nakazuje zgłaszanie księży władzom publicznym, choć na początku oskarżał „społeczeństwo gejowskie” o ten skandal. Jego napomnienie z zeszłego tygodnia do Kościoła w Irlandii wielokrotnie podkreślało że Niebo wciąż czeka na pokutnego księdza pedofila. Stolica Apostolska może zasługiwać na szacunek za oferowanie odkupienia dla grzeszników, ale musi być jasne że wobec prawa papież robi to jako doradca duchowy, a nie jako głowa państwa.
Geoffrey Robertson uznany na całym świecie specjalista z zakresu prawa międzynarodowego i praw człowieka (zasiadał w międzynarodowym trybunale rozliczającym zbrodnie wojenne w Sierra Leoneo) wydaje w Polsce pod koniec stycznia w wydawnictwie Czarna Owca swoją książkę
"Sprawa papieża".
W książce autor rozważa prawne możliwości oskarżenia papieża o "odpowiedzialność przywódczą" w zbrodni przeciwko ludzkości, jaką były ukrywanie przestępstw seksualnych duchownych.
cyt Bartoś: "Wymowna jest konstatacja autora książki, jak wiele konwencji o ochronie praw człowieka Watykan odmówił podpisania. Jakby był ogólnie przeciwko prawom człowieka, wbrew pięknym deklaracjom, przemówieniom JPII w ONZ itp.: "Tym, co demaskuje hipokryzję Watykanu jako aktora stosunków międzynarodowych, jest fakt, że w ogóle nie działa on na rzecz praw człowieka. Widać to, ponieważ Stolica Apostolska nie podpisała wszystkich traktatów dotyczących praw człowieka z wyjątkiem Konwencji o zakazie tortur (podpisała ją jednak z zastrzeżeniami) i Konwencji praw dziecka, którą tak skandalicznie pogwałciła (nie chroniła dzieci tak jak wymagała tego konwencja utajniając kwestię przestępstw seksualnych księży, nie przesłała nigdy obowiązkowych sprawozdań, dop. wł.). Liczba konwencji, które odrzuciła, jest zdumiewająca: są wśród nich dokumenty kluczowe dla poszanowania praw człowieka na świecie – Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych – zawierający Protokół Fakultatywny, wprowadzający instytucje sądownicze, przed którymi odpowiadają państwa; Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych (bez podpisania tej konwencji Stolica Apostolska nie powinna była nigdy otrzymać członkostwa w Radzie Gospodarczej i Społecznej, w której tak aktywnie zabierała głos), Konwencja w sprawie Pracowników Migracyjnych (to ciekawe z uwagi na masowy przerzut księży), Konwencja Praw Osób Niepełnosprawnych (mimo wszelkich zapewnień o poszanowaniu dobra niepełnosprawnych), Międzynarodowa Konwencja o Ochronie Wszystkich Osób przed Przymusowymi Zaginięciami (wprowadzona, by zmierzyć się z problemem szwadronów śmierci utrzymywanych przez prawicowych przywódców wojskowych, którym Kościół jakoś nigdy nie groził ekskomuniką), Konwencja o niestosowaniu przedawnienia wobec zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości (co dziwi jeszcze bardziej, jeżeli weźmie się pod uwagę nalegania na wprowadzenie przedawnienia dla zarzutów wobec księży pedofilów) oraz – co chyba oczywiste – Konwencja w sprawie Likwidacji Wszelkich Form Dyskryminacji Kobiet. Odmowa podpisania tej ostatniej odzwierciedla wielowiekową tradycję nauczania Kościoła, opartą – zdaniem Cherie Booth, adwokatki królowej brytyjskiej – na „[…] przekonaniu, że kobiety są w pewien sposób gorsze. W Kościele nadal nie traktuje się kobiet z należnym im szacunkiem” . Benedykt XVI miał do tej pory ponad pięć lat na zastanowienie się, czy podpisać te konwencje.
info:http://strefa931.blogspot.com/2010_08_01_archive.html?zx=ebb36558a1001cb1