Polsko - francuski reżyser, stary znajomy, przysłał mi taki oto list:
REKLAMA
Hej Janusz,
To niesłychane jak Polska, zaściankowa i prowincjonalna nagle wyskakuje na lidera nowoczesnej Europy. To tak jak z konstytucją 3 Maja. Pani Grodzka absolutnie powinna zostać wicemarszałkiem Sejmu. Musisz to przeprowadzić, to genialny pomysł. Przebijecie Francuzów, kraj otwarty o dużej tolerancji obyczajowej a w parlamencie transseksualistów nie ma. Jest czarnoskóra pani Taubira, nowy francuski minister sprawiedliwości, która inteligentnie broni w parlamencie prawa do zawierania małżeństwa osobom tej samej płci. Ale Grodzkiej nie mają. Dostaniesz honorowe miejsce w parlamencie Europejskim jak Ci się to uda przeprowadzić.
Wpadnę jak po ogień do W-wy w przyszłym tyg. Będę od poniedziałku do czwartku.
Piszę nowy scenariusz i postanowiłem wprowadzić bohaterkę wzorowaną na Grodzkiej.
Ściskam
