Wczoraj przedstawiliśmy w Łodzi szczegóły finansowe i podatkowe dotyczące emerytury obywatelskiej. Wbrew wielu sceptykom, można sfinansować system emerytalny z budżetu bez składek zusowskich, czyli bez obciążania płacy.

REKLAMA
Przedstawiliśmy kilka wariantów finansowania tego systemu:
Wariant pierwszy:
logo

Jest więc możliwa powszechna i równa emerytura obywatelska na poziomie 1693 PLN dla każdego! Bez składek zusowskich - czyli z obniżeniem kosztów dla pracowników i ze zwiększeniem tego co im zostaje „na rękę". To ma kapitalne znaczenie w naszym planie, bo oznacza wzrost rynku wewnętrznego. Ludzie dotychczas słabiej zarabiający będą mieli o kilkaset złotych więcej miesięcznie, a przecież to napędzi koniunkturę i rynek wewnętrzny. To oznacza też obniżenie kosztów obslugi systemu emerytalnego o ok 6 mld - prawie 2 mld po stronie ZUS-u i około 4 mld po stronie przedsiębiorców. To da gigantyczny impuls prorozwojowy. Co więcej, ten system rozwiązuje problem umów śmieciowych, bo WSZYSTKIE umowy o pracę, umowy zlecenia, itd. będą bez ZUS-u. Jest to też system, w którym kobiety dostają taką samą emeryturę jak mężczyźni. A to jest rewolucyjna zmiana.
Jak to jest możliwe? Zakładamy wzrost aktywności zawodowej, co wynika z naszego planu gospodarczego. Ale przede wszystkim ustalamy inny system podatkowy. Kluczem jest to, że ten system stymuluje powstawanie miejsc pracy i chroni najsłabszych przed wzrostem cen. To wszystko razem pokazuje zupełnie inny sposób myślenia o gospodarce od obowiązującego do tej pory myślenia neoliberalnego. To prawdziwy przełom.
Na koniec dwa warianty podatkowe do dyskusji:
Czy chcemy model bardziej liberalny, czyli niską emeryturą obywatelską i niskie podatki - wraz z systemem OFE, czy bardziej socjaliberalny - z wysoką emeryturą obywatelską i wysokimi podatkami?
logo
logo

Naszym zdaniem emerytura może być bezpieczna mimo, że system ZUS zbankrutuje za dziesięć lat!