W związku ze skandalicznym artykułem „Palikotowi i ateistycznej fundacji nie śmierdzą SB - ckie kwity” autorstwa Michała Gąsiora, opublikowanym w dniu wczorajszym na portalu naTemat.pl dotyczącym rzekomo jakiejś mojej współpracy (akcji ) z fundacją ateistyczną, która przygotowuje bilboard o Karolu Wojtyle i jego dzieciach, oświadczam:
REKLAMA
1. Nie prowadzę żadnej akcji w sprawie dzieci Wojtyły. Nie współpracuję z tą fundacją, nie widziałem bilbordu, nie finansuję go. Podobnie nie ma żadnej takiej aktywności ze strony partii Twój Ruch i koalicji Europa Plus Twój Ruch. Wszelkie sugerowanie, że taka współpraca ma miejsce jest dowodem fantazji i nierzetelności dziennikarskiej.
2. Nie mam najmniejszej nawet wiedzy na temat, czy Karol Wojtyła miał nieślubne dzieci, czy nie. Więcej, to mnie w ogóle nie interesuje i nie wpływa na moją ocenę jakiejkolwiek osoby i jej dokonań.
Uważam, że publikowanie nie sprawdzonych informacji jest niewłaściwe, nierzetelne i poważnie nadszarpuje wiarygodność portalu, oraz jak najgorzej świadczy o autorze artykułu i jego warsztacie dziennikarskim.
Uważam, że publikowanie nie sprawdzonych informacji jest niewłaściwe, nierzetelne i poważnie nadszarpuje wiarygodność portalu, oraz jak najgorzej świadczy o autorze artykułu i jego warsztacie dziennikarskim.
3. Historia Kościoła to historia pełna hipokryzji, afer finansowych, zbrodni i nieślubnych dzieci. Nie wolno o tym zapominać, zamilczeć też się nie da!
4 Karol Wojtyła odegrał jako papież, bardzo pozytywną rolę w walce z komunistycznym reżimem w Polsce. Chwała mu za to. Był też jednocześnie słabym teologiem i filozofem. Nie poradził sobie ze sprawami afer finansowych i pedofilią.
5. Krytykowanie, ocenianie, analizowanie zachowań każdej osoby, każdego członka społeczeństwa, jest istotą demokracji. Podlegają temu wszyscy- papieże, posłowie, prezydenci, Putin i myszka Miki także.
