Janusza Korwin-Mikke twierdzi, że : „Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinniśmy oglądać ludzi zdrowych, pięknych, silnych….”. Co prawda nie przewiduję, aby mój syn występował w telewizji (chociaż dlaczego nie), to jednak chodził do szkoły, pojawia się w miejscach publicznych takich jak ulice miasta, supermarkety, komunikacja miejska. Jego niepełnosprawność intelektualna, a szczególnie ruchowa jest widoczna. Czy on również ma negatywny wpływ na „rozwój ludzkości”?

REKLAMA
Kiedy mój syn chodził do klasy integracyjnej spotkałem się z zarzutem niektórych rodziców, że jego obecność w klasie wpływa hamująco na rozwój ich dzieci. Janusz Korwin-Mikke dokładnie prezentuje pogląd tych rodziców. Stawiam tezę, że jest to liczna grupa osób, dla których wzorcem rozwoju jest „zdrowie, piękno i siła”.
Jak czytam tych , którzy zawodowo zajmują się procesem rozwoju człowieka, praktycznie wszyscy mówią jak ważna jest m.in. wiara w siebie, determinacja do realizacji swoich celów. Jednak w sposób szczególny podkreślają szacunek i życzliwość do drugiego człowieka, i to bez względu na jego niedoskonałości.
Na jednym z zebrań w szkole mojego syna chciałem wykazać pozostałym rodzicom, że jego obecność w klasie może pozytywnie wpływać na rozwój ich dzieci. Mówiłem, że dzięki temu mają wspaniałą okazję rozwijać akceptację i tolerancję. Wykazywałem jak ważne są to cechy dla kształtowania postaw, które są niezbędne w życiu każdego człowieka. Niestety moje wywodu nie spotkały się ze zrozumieniem większości rodziców.
Może zanim będziemy poszukiwali wzorców niezbędnych dla „rozwoju ludzkości”, określmy w pierwszej kolejności co jest niezbędne w tym procesie. Brakuje mi tu w przestrzeni społecznej głosu psychologów społecznych. Gdyby byli oni odpowiednio aktywni, to większość z nas nie miałaby cienia wątpliwości, że w hierarchii warunków rozwoju ludzkości na pierwszym miejscu jest akceptacja, tolerancja, szacunek, czyli miłość do drugiego człowieka. Leży ona u fundamentów nie tylko postaw społecznych, ale również cech niezbędnych w rozwoju człowieka, a więc i ludzkości.