Osobiście nie przeszkadza mi, że posłowie PO używają substancje psychoaktywne za moje pieniądze: etanol (wino) i tytoń (cygara). Jeśli te substancję pomagają im zrelaksować się, żeby lepiej pracować dla mojego dobra, to tym lepiej.

REKLAMA
Przeszkadza mi natomiast to, że innym, którzy chcą zażywać inne substancje (konopie) psychoaktywne, także w celach rekreacyjnych zabraniają tego. Gorzej: karzą nas za to. Wszystko jest tu postawione na głowie. Wino i cygara są setki razy bardziej szkodliwe niż konopie.
Dajmy głos ekspertowi. Etnofarmakolog Christian Raetsch (Forum nr. 20 2013) na pytanie: który narkotyk jest najbardziej szkodliwy odpowiada: „Alkohol, bez wątpienia. Nic innego nie wytwarza w organizmie takich szkód jak alkohol. Atakuje niemal wszystkie narządy i sprawia, że człowiek staje się mało wydajny, senny, zobojętniały. Etanol czyli alkohol może być toksyczny już w małych dawkach.” Mało wydajni, senni i zobojętniali – jakbym miał przed oczami połowie sejmu i połowę rządu.
Często pod sejmem widzimy jak wychodzą na ulice ledwo trzymając się na nogach. Jeżeli nawet są trzeźwi, to bełkoczą coś bez sensu. Rozumiem, macie swój święty etanol, którym od pokoleń się upajacie. Dobrze. Dlaczego jednak do jasnej cholery zabraniacie nam używanie konopi. Lekkiego psychotycznego środka, po którym najczęściej jest dobry humor, nikt się nie zatacza ani nie wymiotuje. Nie bełkocze i nie ma rano kaca.
W tym samy numerze Forum: były konserwatywny prezydent Meksyku Vicente Fox chce zostać eksporterem marihuany: „ Jeśli to będzie legalne, będę ja uprawiać na swoim ranczo” mówi. Fox powtarza, że tylko legalizacja marihuany jest jedynym sposobem, aby położyć kres wojnom narkotykowym. U nas w Polsce istnieje potężne etanolowe lobby, do którego należą PO, PIS, SLD i SP. Głosi ono wyższość swojego niebezpiecznego, wszechobecnego narkotyku nad innym, mniej groźnym. Zaczyna się lato, zobaczymy jakie żniwo śmierci zbierze alkohol. Ilu pijanych winem, piwem i wódką utopi się. Ma rację polityk Błaszczak z Prawa i Sprawiedliwości: narkotyki to śmierć. Narkotyki czyli etanol: wino i cygara.