
To już kolejny dzień kampanii wyborczej Janusza Palikota, który wraz ze swoim sztabem od trzech dni spotyka się z mieszkankami i mieszkańcami Pomorza, prezentując swój program wyborczy „Plan dla Polski”. Dziś lider TR gościł w Miastku, Tuchomiu, Bytowie, Sierakowicach, Kartuzach, Żukowie oraz Gdańsku i Sopocie.
REKLAMA
Pierwszymi miejscami, jakie odwiedził dzisiejszego dnia Janusz Palikot były targowiska w Miastku, Tuchomiu, Bytowie, Sierakowicach, Kartuzach i Żukowie, gdzie kandydat na Prezydenta RP żywo dyskutował z mieszkańcami. Po raz kolejny Janusz Palikot spotkał się z miłym powitaniem, a żywiołowych reakcji nie sposób było policzyć. Największym zainteresowaniem i kontrowersjami cieszył się postulat obejmujący likwidację ZUS i KRUS oraz rozwój gospodarki. - Chodzi o to żeby nie dawać górnikom na prawo i na lewo tych miliardów, o których mówi Ewa Kopacz. Można ich oczywiście dotować, ale tylko widząc w tym jakiś cel, czyli obniżenie cen węgla kamiennego, a jest on po prostu za drogi. A przy tak wysokiej cenie prądu, wynikającej z cen węgla, nie będzie w Polsce rozwoju gospodarczego – tłumaczył tłumnie zebranym słuchaczom lider TR.
Kolejnym punktem na przedwyborczej trasie był Gdańsk i to tu odbyła się konferencja prasowa, podczas której przewodniczący TR wezwał urzędującego prezydenta do debaty o polskiej gospodarce. Na Placu Solidarności kandydat na Prezydenta RP przedstawił siedem postulatów, o których chciałby porozmawiać z Bronisławem Komorowskim. Po kolei wymieniał: zwiększenie kwoty wolnej od podatku, likwidacja ZUS i KRUS oraz wprowadzenie emerytur obywatelskich, uwolnienie od biurokracji indywidualnych przetwórców płodów rolnych, obniżka cen energii, plan ponownego uprzemysłowienia Polski, zmniejszenie kosztów wejścia na rynek dla młodych przedsiębiorców poprzez wprowadzenie rozwiązania firmy na próbę oraz stworzenie przyjaznego państwa. Janusz Palikot poruszył również temat projektu łączącego dostawców prądu, PGE i Energi, na Pomorzu. - Takie molochy nie powinny się łączyć, bo i tak mają wystarczającą ilość pieniędzy. To zagraża konkurencyjności i nie spowoduje obniżek cen energii - komentował nasz kandydat.
Konferencję prasową poprzedził spacer i wizyta na targowisku Przymorze. Janusz Palikot przechodząc pomiędzy straganami znów miał okazję na odbycie szczerych rozmów, wysłuchanie bolączek Pomorzanek i Pomorzan oraz na przedstawienie realnych rozwiązań problemów, z którymi muszą się borykać.
Swój wyborczy dzień sztab wyborczy z kandydatem na czele zakończył odwiedzając muzeum w Sopocie i wystawę Juliusza Studnickiego, twórcy malarskiej szkoły sopockiej.
