Fot. Adam Borowicz

Kilka ostatnich dni w Polsce to dyskusja o niepełnosprawności, kalectwie. A ja myślę sobie o tym okaleczonym mieście, o wyłaniającej się z dolnego Manhattanu sylwetce 1 World Trade Center. Jeszcze niedokónczona, sterczy jak kikut okaleczonej ręki. Jeżeli WTC to była ręka Manhattanu to 9/11 był koszmarnym aktem odrąbania jej, straszniejszym tym bardziej, że motywowanym zemstą, plemienną zemstą. Ale to było dawno. Kosztowne operacje (burmistrz wciąż się kłóci z gubernatorem o rachunki), rekonstrukcja, proteza. Niedługo znów zacznie się ruszać, przypominać naturalny ruch ręki; palców. Na Wschód (Bliski) wkrótce wystawi środkowy palec – „and how was your fucking day?”

REKLAMA
logo
Fot. Adam Borowicz

logo
Fot. Adam Borowicz

logo
Fot. Adam Borowicz

logo
Fot. Adam Borowicz

logo
Fot. Adam Borowicz

logo
Fot. Adam Borowicz

logo
Fot. Adam Borowicz

logo
Fot. Adam Borowicz
[Zdjęcia zrobił pod koniec zeszłego tygodnia mój brat. Tekst dopisałem ja.]