130 posłów Sejmu kontraktowego poszło do samorządu i administracji terenowej, 66 trafiło do rządu i organów centralnych - wynika z analizy MamPrawoWiedziec.pl. PSL budowało pozycję w terenie, opozycja i postkomuniści rywalizowali o stanowiska w rządzie. Dłużej u władzy utrzymali się dawni posłowie PZPR i ZSL.
REKLAMA
Kontraktowi wszystkich ugrupowań wybierali funkcje radnych. Ze 130 posłów Sejmu X kadencji 102 wygrało wybory samorządowe, 28 pracowało w lokalnej administracji. PZPR i Solidarność w terenie zachowały równowagę. Postkomuniści wprowadzili 38 radnych, burmistrzów lub prezydentów, dziewięciu byłych posłów PZPR dla samorządu pracowało. Byli posłowie opozycji wybierani byli 34 razy, jedenastu znalazło pracę w lokalnych urzędach. W przypadku ZSL – 25 zostało wybranych na funkcje, a siedmiu zatrudnionych w urzędach. Przejście do samorządu dotyczyło 27 proc. reprezentacji PZPR, w przypadku Solidarności – 28 proc., a ZSL – 42 proc. posłów.
Żaden poseł opozycyjny nie kierował miastem ani na stanowisku burmistrza, ani prezydenta. Co więcej, żaden nie kandydował na burmistrza, a na urząd prezydenta kandydowało bez powodzenia troje dawnych posłów: w 2002 r. – w Krakowie Jan Maria Rokita, a w Toruniu Jan Wyrowiński (obecnie senator), w 2010 r. w Bielsku-Białej - Grażyna Staniszewska.
Czterech posłów PZPR oraz jeden poseł ZSL to późniejsi burmistrzowie. Do dzisiaj na stanowisku prezydenta Łomży zasiada dawny poseł PZPR Mieczysław Czerniawski. Wywodzący się z PZPR, ale później związany z Unią Wolności, Marcin Święcicki był w l. 1994-1999 prezydentem Warszawy. Posłowie ZSL kandydowali z sukcesem także na stanowiska wójtów. Po reformie samorządowej w 1998 r. trzech posłów kontraktowych sprawowało tę funkcję – Adam Grabowiecki, Stanisław Jasiński, Jan Żukowski.
W latach 90. opozycja obsadziła wojewodów. Wśród posłów opozycji już za czasów Sejmu kontraktowego było dwóch wojewodów: Władysław Liwak (tarnobrzeskie) i Andrzej Glapiński (legnickie) i. Tuż po zakończeniu kadencji stanowiska wojewodów objęli dwaj kolejni posłowie „S”: Jerzy Orzeł (tarnowskie) i Józef Jungiewicz (nowosądeckie). Przed reformą samorządową urząd wojewody pełnił krótko Andrzej Sikora (bielskie), później radny sejmiku województwa śląskiego. Spośród posłów kontraktowych wojewodami byli jeszcze dwaj: Wiesław Woda z ZSL (tarnowskie) oraz Tadeusz Dziuba ze Stronnictwa Demokratycznego (wielkopolskie), obecnie poseł PiS.
Postkomuniści i opozycja mieli po dwóch premierów. Prezesami rady ministrów z obozu „S” byli Jan Krzysztof Bielecki (styczeń 1991 – grudzień 1991) oraz Hanna Suchocka (lipiec 1992 – październik 1993). Z PZPR wywodzili się: Józef Oleksy (premier w okresie marzec 1995 – styczeń 1996) oraz Włodzimierz Cimoszewicz (luty 1996 – październik 1997).
Długość sprawowania władzy w Polsce wypada na korzyść opozycji. Obóz postpezetpeerowski w historii III RP stał na czele rządów 2971 dni, koalicje zbudowane przez opozycję – 6074 dni. Byli posłowie kontraktowi „S” kierowali resortami 15 razy, ale w znaczącej większości w latach 90. Ostatnim ministrem z tej grupy był Janusz Steinhoff, minister gospodarki w latach 1997-2001 w rządzie Jerzego Buzka.
Politycy wywodzący się z PZPR rzadziej mieli możliwość kierowania resortem. Tylko dziewięciu byłych posłów kontraktowych pełniło urząd ministra, za to dłużej niż posłowie „S” utrzymali się na stanowiskach. Ostatnim posłem PZPR, który kierował resortem był w l. 2006-2007 Andrzej Aumiller, minister budownictwa w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.
Posłowie ZLS dostawali teki ministrów dzięki koalicjom, jakie zawierał PSL. Waldemar Pawlak jako jedyny z byłych posłów Sejmu kontraktowego dwukrotnie formował rząd: pierwszy raz bez powodzenia w 1992 roku, potem już skutecznie, na l. 1993-1995. W l. 2007-2012 kierował resortem gospodarki i pełnił funkcję wicepremiera. Spośród byłych kontraktowych posłów ZSL krótko na stanowisku ministra rolnictwa i rozwoju wsi był Wojciech Mojzesowicz (2007 r.).
Opracowanie: Magdalena Wnuk, MamPrawoWiedziec.pl, współpraca: Barbara Góraj, Rafał Wieczorek
