
16 listopada Polacy wybiorą prezydentów 106 miast (w Zielonej Górze wybory odbędą się w styczniu). Na 622 zgłoszonych kandydatów 89 to kobiety (14 proc.). W 43 miastach (m.in. w Białymstoku, Zamościu, Częstochowie, Gdyni i Ostrołęce) kandydują tylko mężczyźni. O reelekcję stara się wszystkie siedem obecnych prezydentek.
REKLAMA
Rządzą Chełmem, Łodzią, Radomskiem, Rudą Śląską, Zabrzem, Zgierzem oraz stolicą – Warszawą. Dwa miasta są stolicami województw, pięć funkcjonuje na prawach powiatu. Cztery znalazły się wśród 30 najludniejszych miast polskich: Warszawa (1. m.), Łódź (3. m.), Zabrze (20. m.) i Ruda Śląska (24. m.). Wszystkie leżą w centralnej i południowej Polsce (w tym trzy są w województwie łódzkim).
Kim są. Wszystkie prezydent, oprócz Grażyny Dziedzic, urodziły się w miastach, w których pełnią urząd. Wszystkie mają wykształcenie wyższe. Trzy z zawodu są nauczycielkami, dwie (Hanna Gronkiewicz-Waltz, Iwona Wieczorek) prowadzą zajęcia na uczelni. Jedynie Agata Fisz i Anna Milczanowska miały wcześniej doświadczenie w samorządzie – jako radne. Hanna Gronkiewicz-Waltz i Hanna Zdanowska były posłankami. Średnia wieku prezydent miasta wynosi 54 lata (mężczyzn – 55). Najmłodsza jest Fisz (41 lat), która pierwszy raz wybory prezydenckie wygrała w wieku 33 lat. Najstarsza – Gronkiewicz-Waltz (62 lata), i tak 12 lat młodsza od najstarszego prezydenta – Tadeusza Ferenca (74 lata) z Rzeszowa.
Źródło: Oficjalne strony internetowe prezydentów miast.
Skąd się wywodzą. Dziedzic (Ruda Śląska), Małgorzata Mańka-Szulik (Zabrze), Milczanowska (Radomsko) i Wieczorek (Zgierz) to polityczki niezależne. Gronkiewicz-Waltz (Warszawa) i Zdanowska (Łódź) należą do PO, Agata Fisz (Chełm) – do SLD. Prezydent Warszawy i Radomska działały w opozycji i należały do „Solidarności”. Żadna z siedmiu prezydentek nie była członkinią PZPR.
Zarobki. Najwięcej, bo 172 tys. zł rocznie, zarabia Zdanowska, najmniej – 130 tys. zł – Milczanowska. Średnie roczne wynagrodzenie kobiety-prezydenta miasta to 154 tys. zł (prezydent-mężczyzna zarabia średnio 148 tys.).
Majątek. Najbogatszą prezydent jest Gronkiewicz-Waltz: zgromadziła oszczędności w wysokości ok. 3 mln zł, posiada również dom i mieszkanie o łącznej wartości 2 mln zł. Milczanowska, która rządzi w Radomsku, ma domy o wartości 470 tys. zł oraz kredyty w wys. ok. 230 tys. zł. Mańka-Szulik jest właścicielką domu o wartości 460 tys. zł oraz działki budowlanej o wartości 88 tys. zł, zgromadziła oszczędności (42 tys. zł). Jej zobowiązania kredytowe wynoszą ok. 220 tys. zł. Zdanowska zaoszczędziła 215 tys. zł, jest posiadaczką działek budowlanych (wartość – 800 tys.), jej zobowiązania kredytowe wynoszą ok. 415 tys. Prezydent Zgierza posiada oszczędności w kwocie 170 tys. zł oraz mieszkanie warte 100 tys. zł. Ponadto jest właścicielką działek, których łączna wartość wynosi 152 tys. zł. Fisz ma oszczędności wynoszące 98 tys. zł. Najmniejszy majątek ma prezydent Rudy Śląskiej, Grażyna Dziedzic: 30 tys. zł. oszczędności i mieszkanie o wartości 160 tys. zł.
Budżet miejski. Jeśli spojrzeć na strukturę dochodów najbogatszego i najmniej zamożnego z miast rządzonych przez kobiety, można zauważyć różnicę środków i możliwości, którymi dysponują. Dochód Warszawy w 2013 r. wyniósł 14 mld zł, a jej zadłużenie ko – ok. 49 proc. Z kolei miastem o najmniejszym dochodzie jest Zgierz. Roczny budżet wynosi tam 170 mln, zadłużenie stanowi około 32 proc. dochodów.
Jak przejęły miasto. W wyborach w 2010 r. Gronkiewicz-Waltz, Wieczorek i Zdanowska startowały z komitetów partyjnych, pozostałe – z komitetów lokalnych. Cztery pełnią swój urząd drugą kadencję.
Na 107 miast w blisko połowie (50) obecni prezydenci wygrali już w I turze. Podobna tendencja utrzymała się w miastach rządzonych przez kobiety: Dziedzic, Fisz, Gronkiewicz-Waltz i Mańka-Szulik rozstrzygnęły wynik wyborów na swoją korzyść w pierwszej odsłonie wyborów i cieszyły się średnim poparciem 57 proc. wyborców. Zwyciężczynie II tury osiągnęły natomiast poparcie średnio na poziomie 58 proc. głosów. Najwyższym poparciem na poziomie (67 proc.) cieszyła się prezydent Chełma, Agata Fisz. Najmniej wyborców (50,5 proc.) poparło prezydent Rudy Śląskiej Grażynę Dziedzic.
Wśród prezydentek, które rządzą od 2006 r., dwóm wzrosło, a dwóm spadło poparcie. Więcej głosów niż w pierwszych wyborach zdobyły: prezydent Chełma – Fisz oraz prezydent Zabrza – Mańka-Szulik. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz straciła około 28 tys. głosów (dla porównania – 22,7 tys. osób mieszka w dzielnicy Rembertów). W Radomsku prezydent Anna Milczanowska straciła 23 proc. głosów zdobytych w 2006 roku.
Źródło: PKW
Siła głosu w wyborach samorządowych 2010. Największą część głosów (81 proc. głosów oddanych na listę, z której startowała) zdobyła Mańka-Szulik. Zdobyła prawnie dwukrotnie więcej głosów niż lista jej komitetu wyborczego (KWW Małgorzaty Mańki-Szulik). Jednocześnie, komitet ten zwyciężył w wyborach, zdobywając 12 mandatów radnych na 25 możliwych. Najmniej – 40 proc. w stosunku do głosów oddanych na listę – zdobyła Grażyna Dziedzic (prawie 2 razy więcej głosów niż kandydaci startujący z jej komitetu, Porozumienie dla Rudy Śląskiej, do rady miasta). Komitet pani prezydent uzyskał 6 mandatów na 23 możliwe i uzyskał drugi wynik. Pozostałe kandydatki uzyskały: 71 proc. – Fisz, 65 proc. – Gronkiewicz-Waltz, 47 proc. – Zdanowska oraz po 46 proc. Milczanowska i Wieczorek głosów oddanych na całą listę.
Wybory samorządowe 2014. Wszystkie panie prezydent walczą o reelekcję. Dziedzic jako budowlaniec z wykształcenia lubi patrzeć jak rośnie budowany przez nią dom – Ruda Śląska. Zdaniem prezydent Chełma, Agaty Fisz, najważniejsze jest, by działalność samorządowa nakierowana była na rozwój miasta i nowych inwestycji. Gronkiewicz-Waltz uważa, że Warszawa gra w innej lidze niż pozostałe polskie miasta. Musi konkurować nie z Łodzią czy Krakowem, ale z Budapesztem, Pragą, Berlinem czy Moskwą. Małgorzata Mańka-Szulik – prezydent Zabrza – w wywiadzie udzielonym „Dziennikowi Zachodniemu” powiedziała: „Myślę, że zabrzanie są dumni ze swojego miasta i chcą mieć na czele swojego miasta osobę, która godnie ich reprezentuje. Może dopatrzyli się we mnie takich cech”. Prezydent Radomska Anna Milczanowska podkreśla, że na wielu forach radomszczański model rozwijania strefy ekonomicznej podawany jest jako godny naśladowania. Wskazuje, że radomszczanie dla wspólnego dobra i lepszego rozwoju potrafili wziąć na swoje barki zadania, których państwo nie było w stanie sfinansować. Rządząca w Zgierzu Iwona Wieczorek zapowiada, że wielokadencyjność sprzyja rozwojowi miasta. Zapowiada po zwycięstwie utrzymanie dotychczasowego sposobu rządzenia. Hanna Zdanowska podkreśla, że zmienia Łódź, a inwestycje w mieście ma zaplanowane do końca drugiej kadencji. Być może po wyborach powiększy się grono pań zarządzających miastami prezydenckimi. Wiele kandydatek zapowiedziało udział w wyścigu o prezydenturę swoich małych ojczyzn. Są wśród nich posłanki, prawniczki i przedstawicielki wielu innych zawodów. Wszystko okaże się już w listopadzie, kiedy przy urnach wyborczych wskażemy nasze przedstawicielki i naszych przedstawicieli w samorządzie.
Źródła: Oświadczenia majątkowe prezydentek za 2013 r. (MamPrawoWiedziec.pl), Biuletyny informacji publicznej Warszawy (bip.warszawa.pl) i Zgierza (www.zgierz.bip.net.pl), Strona Państwowej Komisji Państwowej (pkw.gov.pl)
Opracowanie: Roman Andrzej Stańczyk, MamPrawoWiedziec.pl
Źródła: Oświadczenia majątkowe prezydentek za 2013 r. (MamPrawoWiedziec.pl), Biuletyny informacji publicznej Warszawy (bip.warszawa.pl) i Zgierza (www.zgierz.bip.net.pl), Strona Państwowej Komisji Państwowej (pkw.gov.pl)
Opracowanie: Roman Andrzej Stańczyk, MamPrawoWiedziec.pl
