Jeśli spacerujesz na mokotowie
Jeśli spacerujesz na mokotowie

Euro! Mundial! Radwańska! Ziobry! Mosty! Autostrady! Zielona wyspa i PO. G***o prawda. Realia są zupełnie inne. Zejdźmy na ziemię.

REKLAMA
Wystarczy przejść się o piątej nad ranem w stanie normalnym środkiem Mokotowa. Nie trzeba wyglądać - ja byłem ubrany zwyczajnie, na czarno, luźno. Wystarczy, że jesteś sam. To nie stadion narodowy, kamery tam nie sięgają, więc raz - dwa można kogoś obezwładnić, skopać i zabrać wszystko co ma. I zostawić nieprzytomnego w kałuży krwi.
Zejdźmy na ziemię. Jesteśmy krajem, w którym okrada się dla starej Nokii i paru złotych. Jesteśmy krajem, w którym eskalacja przemocy jest tak straszna, że - jak widać - strach wyjść na ulicę. I nie, nie jest to głos rozhisteryzowanego małolata - przynajmniej raz w tygodniu słyszę od znajomych o pobiciu przez dresa, skina czy policjanta.
To kiedy organizujemy ten mundial?