O autorze
Dziennikarz pop i kulturalny, bloger, warszawiak z wyboru. Zajmował się dziesiątkami rzeczy, zna tysiące osób, a interesują go tylko miliony. Zaprasza na osobistego bloga ohpatryk.

Wstyd mi za dzisiejszych "patriotów". Tym bardziej nie wstanę dziś o 17:00

Cała ta chora sytuacja, tak bardzo przypominająca mi histerię po śmierci "papieża wszystkich Polaków" napędziła mnie do działania – za rok postaram się przygotować kampanię odkłamującą Powstanie Warszawskie. Nie zepchniecie nas do podziemia.


Wczorajszy wpis wywołał lawinę komentarzy. Od tych dodających otuchy, dziękujących, że ktoś to nareszcie napisał, przez te wyrażające podziw i doceniające odwagę, po głosy prawdziwych patriotów, którzy zalali mnie swoimi narodowo – katolickimi mądrościami. Oto kilka z nich (pisownia oryginalna):

"rozumiem ze 1 wrzesnia napiszesz, ze to my rozpoczeliśmy wojne"

"Jak już pójdziesz do telewizora to mam nadzieję, że staniesz się sławny po fakcie najszybszego telewizyjnego ośmieszenia samego siebie. (...) Logicznie rzecz ujmując tv żyje z takich idiotycznych kontrowersji (...) Najłatwiej jest krytycznie ocenić zdarzenia historyczne. Trudniej jest je zrozumieć. Niestety twoim przypadku moda na hate bierze górę. "

"Facet chwali się swoją głupotą. Nie odróżnia oddania hołdu CYWILNYM i wojskowym ofiarom Powstania od wysławiania jergo dowódców."

"Nie pieprz na temat, o którym nie masz kompletnie pojęcia."

"Lepiej bylo pić oranżadkę i bujać sie na karuzeli zamiast walczyć, nie?"

"Oddanie hołdu to bezmyślne przyjmowanie mitów serwowanych przez partie polityczne i media? No to srajmy na cmentarzach. Po co oddawać cześć przodkom."


To są tylko fragmenty, te bez poważniejszy przekleństw i gróźb. Dziś jedna z blogerek naTemat w swoim wpisie zaznaczyła, że nie życzy sobie słyszeć mojego zdania, że mam się "zamknąć" i "milczeć". Rozumiem, że ci prawdziwi patrioci, zatrzymujący się o 17:00, zdają sobie sprawę, że to nie dla ich idei walczyli powstańcy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...