Dzisiaj Prokuratura Wojskowa opublikowała dwie opinie w spr. katastrofy smoleńskiej. Opinie w zasadniczej kwestii są zgodne: jedna wprost twierdzi, że gen. Andrzej Błasik był w kokpicie samolotu Tu-154 w chwili katastrofy i powiedział "Śmiało zmieścisz się", a druga twierdzi, że w kokpicie były osoby spoza załogi i że słowa "280 metrów", "100 metrów" mogły zostać wypowiedziane przez gen. Błasika, a na pewno nie zostały wypowiedziane przez kogoś z załogi.

REKLAMA
Te dwie opinie zostały ocenione przez grupę biegłych w skonsolidowanej opinii, która zawiera konkretne wnioski. Wnioski te zostały oparte o w/w dwie opinie oraz szereg innych dowodów . Apeluję do Prokuratury Wojskowej i Andrzeja Seremeta, aby niezwłocznie ujawnili dokonane przez biegłych podsumowanie rezultatów zapisów i linearyzacji dźwięku . Brak ujawnienia opinii publicznej podsumowania z tych dwóch opublikowanych już opinii szczegółowych stanowi w moim przekonaniu przejaw rażącej manipulacji faktami.
Dzisiejsze działania Prokuratury oraz wcześniejszy brak ujawnienia stenogramu rozmów przeprowadzonych nową metodą stanowi w moim najgłębszym przekonaniu próbę ukrycia przed opinią publiczną prawdy o katastrofie smoleńskiej, która wyłania się z jednoznacznej opinii biegłych. Dzisiejsze opublikowanie opinii biegłych miało na celu wywrzeć wrażenie, że w opiniach tych znajdują się jakieś sprzeczności i w związku z tym brak jest jednoznacznych dowodów na naciski, czy rozkazy. Brak opublikowania w/w podsumowania świadczy o tym jednoznacznie.
Prokuratura może prowadzić śledztwo jeszcze kolejne 5 lat. Jednak rodziny ofiar oraz wszyscy obywatele mają prawo poznać zarówno treść stenogramów, jak i ocenę dokonaną przez biegłych. Ukrywanie oceny biegłych przed opinią publiczną dokonane w takiej sprawie i to w przeddzień rocznicy katastrofy świadczy o daleko idącym upolitycznieniu działań Prokuratury.
Wpis pochodzi ze strony Roman Giertych - strona oficjalna