Za głosowanie za kogoś na komisji sejmowej w sprawie o wyrażenie opinii jeden z posłów został skazany prawomocnym wyrokiem na karę więzienia w zawieszeniu.

REKLAMA
Głosowanie za kogoś na sali sejmowej i to w takiej sprawie jak wybór sędziego TK powinno skończyć się bezwzględną karą więzienia.
Oczywiście takie głosowanie oznacza konieczność jego reasumpcji. Inaczej wybór jako dokonany za pomocą przestępstwa jest oczywiście nieważny.
Zaznaczam, że przestępstwo w tym przypadku zostało popełnione nie tylko przez osobę, która głosowała za innego posła, ale również przez osoby które dostarczyły jej kartę do głosowania. Cień rzuca to oczywiście na posła Morawieckiego.

Wpis pochodzi ze strony Roman Giertych - strona oficjalna