Dzisiejszy dzień przejdzie do historii. Z dwóch względów. Po pierwsze, po kilkunastu miesiącach także Sejm doszedł do wniosku, że lanie kobiet jest złe i należy z nim walczyć. Po drugie, kilka prawicowych dam do końca prowadziło heroiczną batalię, by uszanować polską tradycję i z laniem kobiet jednak nie walczyć.
REKLAMA
Ustawa jeszcze się prawem nie stała, ale już wiadomo, że będzie miała zgubne konsekwencje. Dziatwa zarazi się pedalstwem, panowie, nawet ci prawicowi, zaczną łazić w sukienkach, na początek w domu, ale potem kto wie... Pary zaczną się masowo rozwodzić. Zboczeńcy wszelkiej maści zatryumfują.
Naprawdę urocze jest, że taka debata jak dziś odbyła się w roku 2015. Świat pędzi naprzód, a u nas ciemnota wciąż ma się doskonale. Kołtun akurat dziś przegrał, ale na pewno nie złoży broni. Ze wsparciem Kościoła, biskupów i księży będzie walczył z deprawacją i zepsuciem oraz z pedofilią. W szczególności poza Kościołem. Oraz z pedalstwem. Jak wyżej.
Debatę dzisiejszą, a także wielomiesięczną odbieram więc jako odprysk czegoś, co kiedyś opisała pisarka w powieści "Noce i dnie". Lud boży, wiejski, przaśny i religijny gnał w las, gdy kto czujny rzucał hasło - "Ludzie uciekajta, doktory". I dziś zdrowy trzon narodu musi uciekać przed zbokami, których promuje konwencja o zwalczaniu przemocy.
I tylko na jeden detal chciałem zwrócić uwagę. Na rozkoszną i bardzo naukową tezę pana Ziobry, że mianowicie najmniej aktów przemocy wobec kobiet jest tam, gdzie katolicy są najmocniejsi, gdzie jest ich najwięcej. Panu posłowi nie przyszło do głowy, że na Podkarpaciu aktów przemocy może być więcej, za to zgłaszanych jest zdecydowanie mniej, bo miejscowa ludność jako najbardziej patriotyczna, stoi na straży tradycji.
Złotą myśl posła Ziobry należy jednak rozwinąć. Na przykład tak.
- Najbardziej demokratycznym krajem jest Korea Północna. Po wyborach zgłasza się tam najmniej protestów wyborczych.
- Prawa kobiet najlepiej są przestrzegane przez Talibów. Żony talibów prawie w ogóle nie skarżą się na swych mężów.
- O zdrowie narodu najlepiej dbali naziści. Nie przez przypadek najmniej było tam umysłowo chorych. Podobnie było ze zdrowiem moralnym narodu, bo i ze zboczeńcami i pedałami naziści sobie poradzili. Niemiecka dziatwa była bezpieczna.
- Wzrost gospodarczy jest tym wyższy, im mniej ludzi chodzi do Kościoła. W Polsce mamy przecież oba zjawiska.
Nie ma co mnożyć przykładów ziobrowej logiki. Ona naprawdę jest logiczna. A zgubne skutki przyjętej dziś konwencji będą widoczne już niedługo na Podkarpaciu. Wkrótce liczba kobiet zgłaszających, że są ofiarami przemocy domowej, znacznie tam wzrośnie. Taki będzie skutek konwencji, rozpasania i ofensywy wszelkiej maści zboczeńców.
