Jestem blogerem, więc wiem, że blogerzy nie mają łatwo. Muszą radzić sobie z niechęcią dziennikarzy starych mediów, z niezrozumieniem wydawców, czasem wreszcie z pozwami sądowymi. Zawsze mają w takim sporze trudniej. Oni są sami, po drugiej stronie są bogate firmy ze sztabem prawników. Właśnie jedna z nich- wydawca tygodników Wprost i Do Rzeczy - wytoczyła działa przeciwko blogerowi Michałowi Olechowi. Całe środowisko blogerskie powinno stanąć po stronie Michała. Tym bardziej, że po stronie Wprost stanęła inna korporacja: Agora.
Komentarz wmc-33 w gazeta.pl
Jak się chce chronić jakieś informacje, to trzeba trzeba to robić profesjonalnie, a nie po harcersku przestawiając cyferki, a potem domagając się przeprosin. Jak się nastawia d...ę, to trzeba się liczyć z otrzymaniem w nią kopniaka niemal na własną prośbę. Za co właściwie domagają się przeprosin? Jeśli dobrze zrozumiałem - dane były publiczne dostępne, wystarczyło wpisać odpowiedni adres w przeglądarce, tak?
Odpowiadając na pytanie wmc-33: Właśnie tak było. Zostawiam to do rozważenia wszystkim, którzy w tej sprawie chcieliby poprzeć Michała Lisieckiego.
