1 sierpnia to jedna z najważniejszych dat w historii Warszawy i Polski. Żołnierze i ludność cywilna stolicy wykazali się wielkim heroizmem. Co do tego nikt nie ma wątpliwości. Spory budzi ocena samej decyzji o wybuchu powstania.

REKLAMA
Te spory będą się toczyć. Nie zagłuszajmy ich. Dyskusja o powstaniu jest ważna z punktu widzenia przyszłości Polski. Zbiegają się w niej wszystkie nasze narodowe dylematy. Dzisiaj jednak przede wszystkim pochylmy się nad pamięcią tych, którzy w powstaniu zginęli.
I doceńmy to co po 68 latach od powstania osiągnęliśmy. Owszem, są w ojczyźnie rachunki krzywd. Rosną dysproporcje społeczne, zwiększa się strefa nędzy, plagą jest bezrobocie. Polska potrzebuje poważnej korekty kursu w polityce społeczno-gospodarczej.
Jesteśmy jednak bezpiecznym państwem odgrywającym istotną rolę w Unii Europejskiej. Sądzę, że powstańcy byliby z tego faktu zadowoleni. Wszyscy patrioci z okresu drugiej wojny światowej, niezależnie od ich stosunku do powstania, byliby z tego faktu zadowoleni.
Nie zmarnujmy tej szansy!