Andrzej Skulski
Żonaty społeczniak, lat 59, kochający i kochany. Emigrant polityczny 2.0. Najpierw banicja w 1982 roku kazała opuścić Polskę, potem był powrót w 1998 i druga emigracja w 2002 – tym razem już dobrowolnie. Fundamentalny katolicyzm, wszechobecność watykańskiej mafii i zaściankowość „parafian” – to tylko niektóre powody, dla których trzeba było wiać, by ustrzec moją rodzinę przed tym, co w Polsce wydaje się nie mieć końca. Zapraszam na http://skulski.blog.onet.pl
![[object Object]](https://m.natemat.pl/5a0deb244fcfc13c071463457c463a39,1500,1500,1,0.jpg)