Walka Włochów o wprowadzenie związków homoseksualnych zakończyła się sukcesem.
Walka Włochów o wprowadzenie związków homoseksualnych zakończyła się sukcesem. shutterstock

Decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka może pomóc w zmianie prawa dotyczącego związków partnerskich osób homoseksualnych w ośmiu krajach, w których takie rozwiązanie nie jest uregulowane prawnie. Włosi będą mogli cieszyć się tym przywilejem pod koniec tego roku.

REKLAMA
We wtorek Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu nakazał Włochom wprowadzenie do prawa związków partnerskich dla par homoseksualnych. Orzekł, że do tej pory łamane było prawo do „poszanowania życia prywatnego i rodzinnego” par homoseksualnych, które zapisane jest w artykule 4 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Trzy włoskie pary zaskarżyły kraj do Europejskiego Trybunału w Strasburgu. Wśród nich był Enrico Oliari - szef organizacji Gaylib, która zrzesza homoseksualistów centroprawicowych i liberalnych. Zaapelował do premiera Mattea Renziego o spotkanie i wprowadzenie związków homoseksualnych jak najszybciej. Premier Włoch zapewnia, że postara się dokonać tego jeszcze przed końcem roku.
Nowe prawo miałoby pozwalać na adopcję biologicznych dzieci partnerów, na wzór rozwiązań niemieckich. Włoski sąd konstytucyjny już pięć lat temu uznał, że choć konstytucja nie mówi nic na temat homomałżestw, to jej zapisy o prawach człowieka "zarówno jako jednostki, jak i uczestnika grup społecznych" nakazują ich uznanie. Mimo tej decyzji sądu, włoski parlament nie zastosował się do orzeczenia.
W Unii Europejskiej tylko dziewięć państw nie uregulowało prawa do zawierania związków homoseksualnych. To Polska, Cypr, Grecja, Litwa, Łotwa, Rumunia, Bułgaria, Słowacja i do tej pory Włochy. Miesiąc temu Helsińska Fundacja Praw Człowieka poinformowała opinię publiczną o sprawie polskiej pary lesbijek, które złożyły skargę na Polskę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Polskie władze odmówiły wydania kobietom aktu urodzenia ich córki.
Źródło: Gazeta Wyborcza