
Krzysztof Wyszkowski poinformował na Twitterze, że składa zawiadomienie do Prokuratora Generalnego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zdrady głównej na rzecz RFN przez Donalda Tuska.
REKLAMA
Założyciel Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża nie traci czasu. Już w pierwszym dniu urzędowania Zbigniewa Ziobry jako Prokuratora Generalnego bierze się za rozliczanie poprzedniej ekipy rządzącej. Rząd PiS wycofał zmiany wprowadzone przez PO-PSL i zdecydowanie zwiększył zakres władzy polityków.
– Mam poważne obawy, że będą procesy pokazowe. Donos będzie wystarczającym źródłem informacji, żeby uznać kogoś za podejrzanego – ostrzegał Ryszard Petru. Wiele wskazuje na to, że lider Nowoczesnej się nie pomylił.
Wyszkowski już kilka lat temu zapowiadał uważał Tuska za polityka proniemieckiego. – Polityk, biorąc brudne pieniądze, stara się to zrobić tak, by było to najmniej kompromitujące. Jeśli dochodzi do zgody na takie wsparcie, to pośrednikami są ludzie służb. Pieniędzy przecież nie nosili do Kongresu politycy CDU, ale jak podejrzewam funkcjonariusze Bundesnachrichtendienst (BND). Ci ludzie sporządzali zapewne z tego raporty, dokumentowali materiałami video i audio. Jeśli tak było, to mają takiego człowieka w garści. Jego kariera zależy od tego, czy zechcą milczeć, czy postanowią ujawnić te materiały – tłumaczył Wyszkowski.
źródło: Telewizja Republika
