Pierwszy kontakt z Muzeum Narodowym? Członek Nowoczesnej na tropie "Sekcji urologicznej" narodowców

Fot. Adam Kądziela / Twitter
Życia nie oszukasz... Ale załatwianie potrzeb fizjologicznych na mur Muzeum Narodowego, zwłaszcza w Święto Niepodległości, to jednak gruba przesada. I nie ważne, czy zdjęcie jest z tego roku, czy z lat poprzednich. Ujrzało właśnie światło dzienne i pokazuje, że polska flaga na czapce lub rękawie może nie mieć żadnego związku z tym, co się dzieje ze spodniami.

Zdjęcie ze stosownym opisem zostało udostępnione przez działacza Nowoczesnej. Tak naprawdę nie wiadomo jednak, czy powstało w czasie tegorocznego Marszu Niepodległości.
Trzeba przyznać, że użytkownicy Twittera komentujący zdjęcie są dziś w formie. – To z pewnością podstawieni dziennikarze TVN – żartuje publicysta Marcin Celiński z „Liberte!". – Nie zdziwiłbym się gdyby jeden z Panów okazał się być Prezesem TK. Materiał dla @WiadomosciTVP – zakpił Kądziela.
Niektórzy dopytują, kim są młodzieńcy, którzy nie mogąc znaleźć toalety zdecydowali się oddać mocz na Muzeum Narodowe. – Skąd wiesz, że to nie KOD-owcy? – dopytują. Fakty są jednak takie, że Muzeum Narodowe znajdowało się w pobliżu marszu narodowców. Jedno jest pewne - nie miało to wiele wspólnego z patriotyzmem.

Przypomnijmy, że byliśmy wczoraj na obu największych marszach w Warszawie. Tym, organizowanym przez Komitet Obrony Demokracji oraz późniejszym - Marszu Niepodległości. Oto nasza relacja:
Incydent potwierdził jeden z naszych czytelników. - Podsyłam fote z tegorocznego marszu narodowcow... jak sz***lnie urządzono z ogrodzenia Muzeum Wojska Polskiego - pisze w liście do naTemat i załącza zdjęcie.

Napisz do autora: krzysztof.majak@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...