Nasz orzeł dyplomacji znowu zachwyca. Waszczykowski chwali się spotkaniem z ambasadorem kraju, który nie istnieje

Witold Waszczykowski znowu zabłysnął.
Witold Waszczykowski znowu zabłysnął. Fot. Sławomir Kamiński / AG
Polityk powinien wiedzieć, z kim się spotyka. Szczególnie minister spraw zagranicznych. Ale Witolda Waszczykowskiego albo to przerasta, albo nie przywiązuje do tego wagi. Polityk PiS właśnie pochwalił się spotkaniem z przedstawicielem San Escobar. Problem w tym, że takie państwo nie istnieje.

Nazwa popularnego fanpage'a "Świat według Witolda Waszczykowskiego" nabiera nowego znaczenia. Bo oto szef polskiej dyplomacji jednoosobowo dokonał rewolucji w ONZ. To bezsprzeczny dowód na to, że zgodnie z obietnicami Prawa i Sprawiedliwości, polska dyplomacja wstała z kolan.



Witold Waszczykowski jest w Nowym Jorku, gdzie walczy o członkostwo Polski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. O początku tego wyścigu i jego niewielkim znaczeniu pisaliśmy już w naTemat. Mimo tego minister walczy i spotyka się z kolejnymi dyplomatami. Jak sam się chwali w ciągu dwóch dni odbędzie ponad 20 rozmów.

Oby tylko ilość nie odbiła się na jakości. A jest takie niebezpieczeństwo, bo Waszczykowski nie do końca pamięta z przedstawicielami jakich państw się spotykał. Dziennikarzom pochwalił się m.in. spotkaniem z ambasadorem San Escobar. Problem w tym, że takiego państwa nie ma wśród 193 członków ONZ – zauważają dziennikarze Polsat News.

źródło: Polsat News

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...