Piotr Tymochowicz pochwalił się młodą narzeczoną z Kambodży. Teraz się tłumaczy i walczy z hejterami

Piotr Tymochowicz jest przekonany, ze to była miłość od pierwszego wejrzenia.
Piotr Tymochowicz jest przekonany, ze to była miłość od pierwszego wejrzenia. Facebook / Piotr Tymochowicz
Piotr Tymochowicz, znany specjalista od wizerunku politycznego pochwalił się młodą narzeczoną. Zamieścił zdjęcia w sieci i się zaczęło. Internauci zastanawiają się, ile lat ma oblubienica, pojawiają się niewybredne oskarżenia i komentarze. A sam Tymochowicz pisze o spisku i paranoi.

Wszystko za sprawą młodej narzeczonej. Historia wydaje się być jak z bajki. Piotr Tymochowicz pojechał na wycieczkę do Kambodży. I wtedy doszło do spotkania, które sam Tymochowicz opisuje tak: – Szliśmy w swoim kierunku i w pewnym momencie stanęliśmy naprzeciwko siebie. Staliśmy tak ze 20 sekund i patrzyliśmy na siebie, po czym wziąłem ją za rękę i poszliśmy dalej. I tak się zaczęło. Kocham ją – wyznaje znany specjalista od wizerunku.

Za kilka dni powrót do domu oraz do ... mojej Sa Na Meas .. . No cóż, jak mi niektórzy donoszą - część osób...

Opublikowany przez Piotr Tymochowicz na 1 kwietnia 2017
Kobieta ma 20 lat i jest o 34 lata młodsza od narzeczonego, ale nie w tym rzecz. Przede wszystkim wygląda jak nastolatka, co internauci bezlitośnie wytykają. Niektórzy zwracają uwagę, że powinien raczej zainteresować się mamą dziewczyny, albo nawet jej babką. Tym bardziej, że on sam twierdzi, iż przyszła teściowa ma 35 lat, a babcia oblubienicy ma 50. Zdaniem Tymochowicza, wszystkie wyglądają pięknie i atrakcyjnie.

I na koniec jedna tylko uwaga w drodze do Dubaju ... . Jedyną skuteczną i zniewalającą bronią - całym arsenałem broni...

Opublikowany przez Piotr Tymochowicz na 4 kwietnia 2017
– To się nazywa miłość od pierwszego wejrzenia – stwierdził w rozmowie z "Super Expressem". Wyznaje, że sam uczy się języka khmerskiego, a dziewczynę uczy angielskiego. Planują zamieszkać w Kambodży i za jakiś czas może przenieść się do Tajlandii lub Malezji. Sporządzili już umowę przedmałżeńską. Tymochowicz wyznał też, że... narzeczeni spodziewają się dziecka.


Tymczasem internauci nie mają litości. "Kambodżańska żona co wygląda jak dziecko, które kupił na targu" – to tylko jeden z opisów narzeczonej. "Zdrowego faceta nie kręci dziewczyna, która wygląda jak 12-letnie dziecko" – to już o Tymochowiczu. I jednocześnie przypominają sprawę sprzed lat.
Jeszcze 10 lat temu Tymochowicz chodził w glorii i chwale jako ten, który prostego rolnika w waciaku zmienił w wicepremiera Andrzeja Leppera. Pomagał też w karierze politycznej Marianowi Krzaklewskiemu i Michałowi Kamińskiemu. Wiele osób było przekonanych, że dla tego specjalisty od wizerunku politycznego nie ma rzeczy niemożliwych. On sam w filmie dokumentalnym Marcina Łozińskiego „Jak to się robi” pokazał mechanizmy tworzenia polityka ze zwykłego człowieka.
We wrześniu 2007 roku nastąpiło załamanie. Został zatrzymany podczas wielkiej obławy na pedofilów, w której zatrzymano ponad 40 osób. Policja zabezpieczyła laptop Tymochowicza, na którym miały być przechowywane zdjęcia i filmy przedstawiające seks z osobami nieletnimi. Niczego takiego jednak nie znaleziono, a Tymochowicz wkrótce został zwolniony wobec braku dowodów. On sam twierdzi, że jego zatrzymanie było zemstą wymiaru sprawiedliwości za aferę gruntową, która miała zatopić "Samoobronę" i jej lidera Andrzeja Leppera.

I tak Tymochowicz został Królem Pudelka !!! Cholera nie wiem czy to dobrze .... ale za późno na refleksje...

Opublikowany przez Piotr Tymochowicz na 5 kwietnia 2017
Na jakiś czas zniknął z mediów. Pojawił się dopiero w 2011 roku u boku Janusza Palikota. Później był doradcą Sojuszy Lewicy Demokratycznej. I choć ani Palikota, ani SLD dziś już nie ma w Sejmie, to wciąż trudno odmówić Tymochowiczowi skuteczności. Tyle że na razie będzie musiał zadbać przede wszystkim o swój wizerunek. Zaczął od tego, że na Facebooku napisał o panującej w Polsce psychozie pedofilii. Stwierdza też, że całe zamieszanie wokół jego związku zaczyna przypominać smoleńską paranoję.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...