Rząd nie chciał dać pieniędzy na Niebieską Linię, zebrali ją obywatele. Pomoc dla ofiar przemocy znów działa

Niebieska Linia IPZ została pozbawiona finansowania przez decyzję ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Od tamtej pory instytucja prowadziła jedynie pomoc mailową.
Niebieska Linia IPZ została pozbawiona finansowania przez decyzję ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Od tamtej pory instytucja prowadziła jedynie pomoc mailową. Fot. Wojciech Surdziel/Agencja Gazeta
Od stycznia ofiary przemocy nie mogły dzwonić na Niebieską Linię przy Instytucie Psychologii Zdrowia, ponieważ ministerstwo sprawiedliwości postanowiło nie przyznawać środków na zdalną pomoc specjalistów. Teraz numer 22-668-70-00 znów działa, ale nie dzięki wsparciu rządu, ale zwykłych obywateli, którzy zebrali pieniądze na jej funkcjonowanie.

Ponieważ na podobne wsparcie psychologiczne za pośrednictwem telefonu każdego roku jest zapotrzebowanie - w 2016 roku skorzystało z niego 6 tys. osób - pomóc postanowili zwykli ludzie. Zorganizowano zbiórkę, do której włączyło się wielu internautów, uczestniczki Czarnego Protestu, a także firma kosmetyczna AVON. Ostatecznie udało się zebrać kwotę 34 tys. złotych - zapewni ona funkcjonowanie telefonu Niebieskiej Linii do końca 2017 roku.
Niebieskie Linie są dwie, ta lansowana przez ministerstwo sprawiedliwości teoretycznie działała przez cały czas. Teoretycznie, ponieważ kiedy zadzwoniła na nią nasza dziennikarka, usłyszała w słuchawce "Przepraszam, nie możemy pani pomóc. Niestety nie znamy procedur w pani sytuacji”.



Źródło: tokfm.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...