Do czego doprowadzi obecny romans władzy z narodowcami? Na razie na płotach wiszą tylko transparenty, jak w kutnowskim Józefowie. Oby się to nie zmieniło. (To zdjęcie pochodzi z 2008 r. z demonstracji ONR w Myślenicach)
Do czego doprowadzi obecny romans władzy z narodowcami? Na razie na płotach wiszą tylko transparenty, jak w kutnowskim Józefowie. Oby się to nie zmieniło. (To zdjęcie pochodzi z 2008 r. z demonstracji ONR w Myślenicach) Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta

No i teraz wszystko jasne. Prawicowy internet już dawno udowodnił, że protesty w obronie sądów nie są spontaniczną reakcją społeczeństwa. Nawet "Wiadomości" TVP poświeciły duży materiał zjawisku astroturfingu. ONR w Kutnie był... mniej subtelny.

REKLAMA
Soros won z polskich stron – informuje transparent rozwieszony na kutnowskim Józefowie. To oczywiście on ma być głównym sprawcą niepokojów w Polsce. Najwyraźniej w Kutnie mieszkańcy również ulegli astroturfingowi i przyszli protestować przed tamtejszym sądem. "Na szczęście" miejscowi narodowcy czuwają.
Obóz Narodowo-Radykalny wystosował list do premier Beaty Szydło o wprowadzenie zakazu finansowania organizacji pozarządowych z kapitału zagranicznego. Narodowcy leją balsam na zbolałe ostatnio serca polityków Prawa i Sprawiedliwości. Partia Kaczyńskiego już zapowiedziała szturm na organizacje pozarządowe.
ONR przy obecnej władzy raczej nie musi obawiać się delegalizacji, chociaż pod taką petycją podpisało się kilkanaście tysięcy osób. Tymczasem po akcji narodowców ONR-u w Radomiu (gdzie pobito uczestników demonstracji KOD) i zawieszeniu pozornie niewinnego transparentu w Kutnie, jeszcze bardziej złowieszczo brzmią słowa z oświadczenia Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych: "Coraz bardziej przypomina to sytuację z lat 30. w Niemczech, gdzie nazistowscy bojówkarze atakowali przeciwników politycznych, przygotowując grunt pod totalitarny system".
Źródło: EKU24