Wreszcie się doczekał. Jacek Sasin dostał posadę przy boku premiera Morawieckiego, zastąpi Henryka Kowalczyka

Jacek Sasin wreszcie doczekał się stanowiska. W rządzie zastąpi Henryka Kowalczyka.
Jacek Sasin wreszcie doczekał się stanowiska. W rządzie zastąpi Henryka Kowalczyka. Fot. Kuba Atys/Agencja Gazeta
Po latach prób, błędów i nieudanych politycznych akcji, Jacek Sasin doczekał się stanowiska w Kancelarii Rady Ministrów. Przynajmniej tak twierdzi dziennikarz radia RMF FM Krzysztof Berenda. To kolejny człowiek bliski Jarosławowi Kaczyńskiemu, który będzie współpracował z Mateuszem Morawieckim.

"Reformator" Warszawy, zapasowy kandydat PiS-u na jej prezydenta i człowiek mający bezpośredni dostęp do ucha prezesa Kaczyńskiego Jacek Sasin wreszcie doczekał się stanowiska w rządzie. Jak informuje dziennikarz RMF FM, Sasin zostanie szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów. Zastąpi na tym stanowisku Henryka Kowalczyka, który wraz z dzisiejszą rekonstrukcją rządu przeniósł się do Ministerstwa Środowiska. Zastąpi tam kontrowersyjnego i obciążającego wizerunek rządu Jana Szyszkę.
Kim tak naprawdę będzie więc Jacek Sasin? Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów jest organem pomocniczym premiera. Zajmuje się przeprowadzaniem i nadzorowaniem pracy całej kancelarii. Bierze też udział w planowaniu prac rządu.



Już pojawiają się głosy, że podobnie jak po nominacji Marka Suskiego na szefa gabinetu politycznego Mateusza Morawieckiego, Jacek Sasin zastępujący Henryka Kowalczyka to "oko i ucho" Jarosława Kaczyńskiego na bieżące działania rządu i premiera. Nie ma wątpliwości, że prawa ręka premiera jaką będzie od tej pory Sasin, to jedna z najlepiej poinformowany osób. Wygląda na to, ze i Jacek Sasin i Jarosław Kaczyński powinni być z takiego rozstrzygnięcia zadowoleni. Nie wiadomo tylko, jak patrzy na to sam premier.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...