Nie żyje aktor z serialu "Ranczo". Miał zaledwie 42 lata

Jeff Butcher przyjechał do Polski w 1995 roku. Zajmował się m.in. dziennikarstwem.
Jeff Butcher przyjechał do Polski w 1995 roku. Zajmował się m.in. dziennikarstwem. Fot. Facebook / Chcemy Ranczo
Nie żyje Jeff Butcher, aktor najlepiej kojarzony z roli Amerykanina Jerry’ego w serialu "Ranczo". Butcher zmarł niespodziewanie w swoim domu w Konstancinie. W rzeczywistości nie był Amerykaninem, lecz Kanadyjczykiem. Miał za sobą dość bogatą karierę zawodową, bowiem był także dziennikarzem oraz tłumaczem. Na razie nie są znane przyczyny jego śmierci. Miał 42 lata.

Polskim widzom Jeff Butcher zapadł w pamięć jako pracownik amerykańskiej ambasady z serialu "Ranczo", gdzie miał perypetie miłosne z Lucy (Ilona Ostrowska) oraz Moniką (Emilia Komarnicka). Aktor był z pochodzenia Kanadyjczykiem i do Polski przyjechał w 1995 roku na międzynarodowe mistrzostwa w siatkówce dla niepełnosprawnych. Postanowił zostać w kraju po tym, jak zakochał się w polskiej tłumaczce.

Kariera zawodowa
Swoją karierę Jeff Butcher rozpoczynał w Radiu Olsztyn, gdzie prowadził audycję dla obcokrajowców. Tam też założył szkołę językową. Później przeprowadził się do Warszawy, gdzie również prowadził językową szkołę. Bardzo dobrze posługiwał się językiem polskim. Przez ostatnie 20 lat był oficjalnym korektorem tekstów prof. Leszka Balcerowicza. Ma także na koncie tłumaczenia do takich filmów jak "Dom zły" i "Lejdis". Grał również małe rólki w filmach "Dziewczyna z marzeniami" oraz "Cradle Will Rock". Swoje kondolencje złożył na Facebooku m.in. aktor Artur Barciś.
źródło: "se.pl"
Trwa ładowanie komentarzy...