Wzrasta bilans zatrutych w Green Caffe Nero. Okazuje się, że ofiary salmonelli są nie tylko Warszawie

Sieć kawiarni Green Cafe Nero serwowała zatrute salmonellą ciasta
Sieć kawiarni Green Cafe Nero serwowała zatrute salmonellą ciasta Foto: Facebook.com/greencoffeepl
Jak wynika z najnowszych doniesień, ciastem "zielony mech" zatruli się klienci Green Caffe Nero w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Część z nich leży w szpitalach. Wśród ofiar salmonelli szalejącej w znanej sieci kawiarni są też dzieci.

Według informacji warszawskiego "Metra", zgłoszono ogółem 52 przypadki zachorowań. Aż 21 osób wymagało hospitalizowania, w tym 3 dzieci. Łącznie wśród poszkodowanych jest 6 dzieci. Sanepid skontrolował nie tylko stołeczne lokale Green Caffe Nero, ale także m.in. kawiarnie we Wrocławiu i Krakowie. Tam też dostarczane były zakażone ciasta. Inspekcja krakowska potwierdziła, że odnotowała cztery osoby chore na salmonellozę po zjedzeniu ciasta "zielony mech". Co najmniej jedna z chorujących osób zatruła się we Wrocławiu.

Jak informował portal InnPoland.pl, sieć kawiarni nie chowała głowy w piasek i sama rozpoczęła śledztwo. Bez owijania w bawełnę Green Caffe Nero wzięło odpowiedzialność na siebie. Choć ich szefostwo wciąż zastrzega, że salmonella została "przywleczona" do kawiarni wraz z którymś ze składników od poddostawców.

Oczywiście Green Caffe Nero wycofało już zakażone ciasta. Skontrolowano też 21 zakładów, w których stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły głównie przerwania łańcucha chłodniczego dla oferowanych produktów. Na sieć nałożono też grzywny w formie mandatów karnych na łączną kwotę... zaledwie 4 800 zł.


Źródło: metro.warszawa.pl
Trwa ładowanie komentarzy...