Kilka dni nie jadł, potem znaleziono go martwego. Tajemnicza śmieć 20-letniego Polaka w Egipcie

Tajemnicza śmieć 20-letniego Polaka w Egipcie. Marcin M. - według niepotwierdzonych informacji - popełnił samobójstwo. Wcześniej zachowywał się dziwnie. Zdjęcie poglądowe.
Tajemnicza śmieć 20-letniego Polaka w Egipcie. Marcin M. - według niepotwierdzonych informacji - popełnił samobójstwo. Wcześniej zachowywał się dziwnie. Zdjęcie poglądowe. Fot. screen ze strony YouTube.com / Ruptly
Skojarzenia ze sprawą Magdaleny Żuk od razu nasuwają się same. W sprawie 20-letniego Marcina M. z okolic Radomia też jest bardzo wiele znaków zapytania. 20-letni Polak najprawdopodobniej popełnił samobójstwo podczas wypoczynku w hotelu w egipskiej Hurgadzie. Wcześniej przez kilka dni mężczyzna zachowywał się dość dziwnie.

Tragedię tę opisuje serwis hurghada24.pl. Nie żyje 20-letni Marcin M. spod Radomia, który na wakacje w Egipcie przyjechał razem ze swoją dziewczyną. Przez ostatnich kilka dni mężczyzna narzekał na złe samopoczucie i nie jadł. Odwiedził nawet miejscowy szpital. Chciał wrócić do Polski wcześniej, ale było to niemożliwe ze względu na brak połączeń lotniczych.

Bardzo smutna informacja... W Hurghadzie zmarł obywatel Polski, Marcin M. z okolic Radomia. 20-letni mężczyzna...

Opublikowany przez hurghada24.pl 10 czerwca 2018
Do tragedii - jak podaje hurghada24.pl - doszło w sobotę wieczorem podczas kolacji w hotelu Hawaii Le Jardin Aqua Park Resort. 20-latek w pewnym momencie odszedł od stołu i poszedł do pokoju, zostawiając swoją dziewczynę. Po pewnym czasie rozpoczęto poszukiwania mężczyzny, uczestniczyła w nich także jego partnerka. W sobotę nie przyniosły one efektu i ze względu na zapadające ciemności zostały one przerwane. Ciało 20-latka znaleziono w niedzielę nad ranem na terenie budowy znajdującej się w okolicach hotelu. Mężczyzna powiesił się.

Serwis hurghada24.pl pisze, że Marcin M. od paru dni zachowywał się nienaturalnie.

(...) narzekał na samopoczucie. Nie jadł. Miał problemy z koncentracją. Podczas kolacji, gdzie widziany był po raz ostatni, zachowywał się bardzo nienaturalnie. W pewnym momencie energicznym krokiem opuścił posiłek nie informując nikogo gdzie się udaje. Wcześniej mężczyzna (z uwagi na złe samopoczucie) został zawiedziony przez jego dziewczynę do szpitala w Hurghadzie, gdzie przyznał lekarzom, iż "słyszy głosy". Był odwodniony. Miał bardzo niski poziom cukru w organizmie. Po kilku godzinach mężczyzna opuścił szpital. Jego powrót do Polski nie był możliwy z uwagi na brak połączeń lotniczych.

hurghada24.pl
Polskie służby dyplomatyczne otrzymały informację o zdarzeniu i potwierdziły śmierć polskiego obywatela. Sprawę bada egipska prokuratura. Sprawdzany jest monitoring w hotelu i wokół niego. Jednym z badanych wątków jest kwestia ewentualnego zażycia narkotyków przez ofiarę. Według niepotwierdzonych informacji istnieje nagranie, na którym widać, jak Marcin M. coś otrzymuje od wezwanego wcześniej taksówkarza.

Nowe szczegóły śmierci Polaka w Hurghadzie W Hurghadzie zmarł obywatel Polski, Marcin M. z okolic Radomia. Około...

Opublikowany przez hurghada24.pl 10 czerwca 2018
Śmierć Marcina M. spod Radomia przywołuje skojarzenia ze sprawą Magdaleny Żuk. W kwietniu minął rok od tamtej tragedii. Młoda Polka z Bogatyni podczas wakacji w Egipcie zachowywała się dziwnie przez kilka dni. Trafiła do szpitala. Tam, według ustaleń, wyskoczyła przez okno, popełniając samobójstwo. Wiele wątków tego zdarzenia wciąż pozostaje niewyjaśnionych.
Trwa ładowanie komentarzy...