
"Żądamy legalizacji związków pedofilskich". Transparent z takim hasłem niosły osoby obecne przy Marszu Równości, który w minioną sobotę przeszedł ulicami Łodzi. – To absolutnie nie byli ani uczestnicy Marszu Równości, ani hasła, które popieramy – zapewniła w specjalnym oświadczeniu Fabryka Równości, organizator pochodu.
Zaraz po rozpoczęciu sobotniego Marszu Równości w pobliżu jego uczestników pojawiły się osoby z transparentami, na których wypisano: "Żądamy legalizacji związków pedofilskich”, “Żądamy obniżenia wieku inicjacji seksualnej do trzynastego roku życia”. Szybko zostały one zmuszone do opuszczenia miejsca manifestacji, ale w internecie i tak pojawiły się komentarze sugerujące ich związek z organizatorami demonstracji i Ruchem Palikota.
Piechuła
Spekulacje nieprzychylnych komentatorów szybko ucięła Fabryka Równości, organizator Marszu Równości w Łodzi. Z jej wyjaśnień wynika, że kontrowersyjne transparenty były niesione przez "prowokatorów związanych z nielegalną kontrmanifestacją", której uczestnicy protestowali przeciwko postulatom środowiska LGBT.
Fabryka Równości
O tolerancji dla homoseksualistów pisał na blogu kilka dni temu Jacek Poniedziałek.
