Grupa naTemat

Tesco oferuje "bezpłatne" praktyki w zawodzie sprzedawcy. "Szukają niewolników"

Tesco oferuje bezpłatne praktyki w zawodzie sprzedawcy
Tesco oferuje bezpłatne praktyki w zawodzie sprzedawcy Fot. tesco.pl
Tesco szuka chętnych do odbycia praktyk w zawodzie sprzedawcy. Dzięki nim osoby planujące naukę w szkole zawodowej mogą "dowiedzieć się, jak naprawdę wygląda praca w sieci nowoczesnej sieci handlowej". W jednym z działów firmy dowiedzieliśmy się, że praktyki są bezpłatne. Biuro prasowe Tesco zdementowało jednak tę informację, podkreślając, że praktykanci otrzymują wynagrodzenie.

O możliwości odbycia praktyk w zawodzie sprzedawcy Tesco informuje na swojej stronie internetowej. Firma wyjaśniła, że oferta skierowana jest do osób planujących naukę w szkole zawodowej bądź technikum handlowym. Obecnie praktyki odbyć można w Szamotułach i Rybniku. W ogłoszeniu nie wskazano, czy Tesco oferuje praktykantom jakiekolwiek wynagrodzenie. Internautka, którą oferta sieci wyjątkowo zbulwersowała, wykonała jednak kilka telefonów do Tesco i ustaliła, że praktyki są bezpłatne.


Czytaj też: Powstał portal przeznaczony dla stażystów. Łatwiej będzie uniknąć praktyk polegających na parzeniu kawy szefowi

Zadzwoniłam wcześniej, bo nie mogłam uwierzyć, że to prawda. ale prawda. Tesco oferuje miejsca pracy dla niewolników.


Udało nam się potwierdzić, że praktyki są bezpłatne. Dowiedzieliśmy się także, że praktykanci spędzają w pracy średnio sześć godzin dziennie. Ofertę Tesco niezbyt przychylnie ocenił na Facebooku nawet jeden z rzekomych pracowników sieci.

Pracuję w Tesco i mogę potwierdzić, że spędzasz ok. 20 dni, układając papier toaletowy na chemii, "siedzisz na kasie" lub w punkcie obsługi klienta. Te praktyki są darmowe i prócz pozytywnej oceny nic zupełnie nie dają. Prócz tego, że pracujesz w hinduskiej kolonii, ponieważ od chwili, gdy Hindusi przejęli Tesco, szukają taniej siły roboczej...



Odpowiedź biura prasowego Tesco


W przysłanym wyjaśnieniu biuro prasowe Tesco zdementowało informację uzyskaną przez nas drogą telefoniczną w innym dziale firmy, zapewniając, że praktyki w zawodzie sprzedawcy są płatne.

Biuro prasowe Tesco

W dwóch naszych sklepach, w Szamotułach i Rybniku umożliwiamy uczniom szkół zawodowych praktyczną naukę zawodu. Odbywa się ona zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Edukacji Narodowej, co oznacza m.in. że praktyki są płatne. Co więcej, płacimy ok. dwukrotność wymaganej prawem stawki. Umowy podpisywane są na czas trwania nauki w szkole zawodowej, praktyki odbywają się dwa razy w tygodniu, po sześć godzin.



Biuro prasowe nie potrafiło wyjaśnić, dlaczego pracownik Tesco, z którym rozmawialiśmy, powiedział, że praktyki są bezpłatne.

Pracownicy Tesco są oburzeni. Nie chcą kasować 1500 artykułów na godzinę

Pracownicy sieci Tesco Polska są coraz bardziej niezadowoleni. Nie podobają im się nowe normy narzucone przez pracodawców, w tym. m. in. konieczność zeskanowania na kasie 1500 artykułów na godzinę. CZYTAJ WIĘCEJ

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
PracaZarobkiSklepyDyskonty
Skomentuj