
Reklama.
Projekt zakłada liberalizację stadionowych przepisów – informuje "Gazeta Wyborcza". W poprawkach do ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych wpisane jest m.in. złagodzenie przepisu o tzw. imprezie podwyższonego ryzyka (np. meczu dwóch zwaśnionych klubów), której organizacja kosztuje dużo drożej od "zwykłego" meczu, wprowadzenie alkoholu na sektory VIP, likwidację karty kibica (dotychczas tylko z nią można było zakupić bilet na stadion), a przede wszystkim możliwość używania rac.
O zakaz ich odpalania przez lata walczył rząd Donalda Tuska. Teraz pomału się z tego wycofuje. Zdaniem "Gazety Wyborczej" projekt poparło już Ministerstwo Sportu i Turystyki, prezes PZPN Zbigniew Boniek i przedstawiciele klubów. Policja "nie wszystkim zmianom się sprzeciwia"
Szef komisji kultury fizycznej Ireneusz Raś (PO) tłumaczy: – Założenia są dobre, bo pozwolą przyciągnąć na piękne stadiony więcej kibiców. Jeśli możemy bez problemu kupić bilet do teatru w innym mieście, to bez zbędnych formalności i wyrabiania kart kibica powinniśmy wejść na każdy stadion.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"