Kulczyk zafundował polskim olimpijczykom sztabki złota. W Soczi dostali tylko pozłacane medale

Najbogatszy Polak zasponsorował złotym olimpijczykom drogocenne sztabki złota
Najbogatszy Polak zasponsorował złotym olimpijczykom drogocenne sztabki złota Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
Jak się okazuje złote medal z igrzysk olimpijskich nie są wcale złote. Krążki, które otrzymali Kamil Stoch, Zbigniew Bródka i Justyna Kowalczyk w Soczi ważą 531 gramów, z czego tylko 6 gramów stanowi złoto - reszta to srebro. Jan Kulczyk zrekompensował ich brakującą ilość, fundując trójce sportowców sztabki złota.

Ostatnimi igrzyskami na których olimpijczykom przyznano w pełni złote medale, byłe te w Sztokholmie sprzed 102 lat. Sztabki, które otrzymali polscy złoty medaliści z Rosji, ważą 525 gramów - co łącznie daje sumę 531 gramów złota. Zostały one wręczone sportowcom na wczorajszej Gali Olimpijskiej z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego i premiera Donalda Tuska.


– Ponad 3 mld ludzi na całym świecie oglądających ceremonię otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Soczi, to prawie połowa ludności Ziemi. Wielu z nich właśnie dzięki wam dowiedziało się, że Polska to kraj mistrzów, dzielnych, wytrwałych i niepokonanych. Dlatego Polscy kibice chcieliby was ozłocić za to, co dla nas, dla siebie i dla Polski zrobiliście w Soczi. Wszyscy wiemy, jak bardzo zasłużyliście na owe brakujące 525 gramów złota – powiedział podczas Gali Olimpijskiej w siedzibie PKOl Jan Kulczyk, przewodniczący Rady Patronów PKOl i sponsor strategiczny reprezentacji olimpijskiej.

To były dla polskiego sportu wyjątkowe udane zimowe igrzyska. Polacy zdobyli łącznie sześć medali: cztery złote (dwa Stoch, po jednym Kowalczyk i Bródka), jeden srebrny (drużyna łyżwiarek szybkich) i jeden brązowy (panczeniści).



źródło: Przegląd Sportowy, Forbes.pl
Trwa ładowanie komentarzy...