NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • Kim byś był?

    Żałuję, że nie znałam Cię Tato kiedy byłeś młody. Ciekawe jakie były Twoje plany, marzenia i co z nich udało Ci się zrealizować. Kim był ten przystojny mężczyzna, który wiele lat spędził u boku mojej Mamy zanim jeszcze został moim Tatą?

  • Zrób to sam, czyli prace ręczne na Dzień Ojca

    Adam Słodowy był dla mojego pokolenia mistrzem robienia czegoś z niczego. Jego program "Zrób to sam" uczył kreatywności, samodzielności i zaradności. Dzisiaj mogą śmieszyć niektóre pomysły, ale wiele z nich wygrzebanych w zakamarkach Internetu, dalej prowokuje do majsterkowania. Ja sama robiłam z nim karmniki dla ptaków, lampiony i proste zabawki. Dzięki niemu nauczyłam się wbijać gwoździe, ale też planować pracę majsterkowicza. Okazuje się, że robienie czegoś w domu i ogrodzie, majsterkowanie, malowanie ścian i szycie nie jest wyłącznie dziedzictwem minionych czasów, ale trendem opanowującym świat.

  • Bal gimnazjalny – rytuał będący manifestacją dorosłości

    Obecnie tematem numer jeden dla rodziców dzieci kończących gimnazjum jest bal gimnazjalny, do którego należy się przygotować wcześniej. Wymagana jest kreacja balowa, dla dziewcząt - obowiązkowo buty na wysokim obcasie, wizażystka, manikiurzystka, dla chłopców - pierwszy "dorosły" garnitur. Potem odtańczony polonez, który - jak się okazuje - staje się miarą siły wpływów rodziców. Wszystkiemu patronuje instytucja szkoły, która zgotowała uczniom kolejny sprawdzian – popularności wspartej konsumpcjonizmem. Przy czym – jeszcze nie wszystkie szkoły organizują bale, ale moda na nie za chwilę (o ile gimnazja przetrwają) stanie się powszechna.

  • Jak wybrać dobry obóz i kolonię dla naszego dziecka?

    Turystyka dziecięca i młodzieżowa to odrębny fragment rynku turystycznego. Dla wielu, zwłaszcza tych, którzy z tematem stykają się po raz pierwszy, to prawdziwa czarna magia. Wcale nie dlatego, że w grę wchodzą szpiczaste kapelusze, magiczne różdżki i czarodziejski proszek. W ocenie specjalistów branży, to sektor dużo bardziej skomplikowany w samej organizacji i ponoszonej za niego odpowiedzialności od innych. Liczba przepisów, obwarowań, norm do spełnienia, zgłoszeń, wymogów, kontroli jest tak duża, że zawodowo bardzo ciężko jest podjąć się tego zadania. Do tego dochodzi baczne oko każdego rodzica, zwiększona czujność mediów, stały kontrolny nadzór wielu instytucji. Może właśnie dlatego biur, które podejmują się tego zdania wcale nie jest tak wiele, a większość z nich dzięki doskonałemu rozeznaniu tematu i wysokiej specjalizacji pozostaje na rynku od 16, a nawet 18 lat.

  • Czego chcesz nauczyć swoje dziecko?

    Nasze największe Skarby. Źródło szczęścia i siły. Od momentu ich narodzin, nasza codzienność zmienia się nie do poznania. Przestajemy żyć tylko dla siebie. Większość naszych aktywności podporządkowana jest myślom o nich.

  • Dżesiki, Brajany, Nicole i Kłentinki. Co nowe imiona mówią nam o Polsce?

    Dżesikę poznała cała Polska, gdy okazało się, że jest najmłodszą beneficjentką programu 500+. Gdy fala beki w Internecie opadła, postanowiłem przyjrzeć się modzie i mechanizmowi nadawnia imion dzieciom zainspirowanych fascynacją świata Zachodu oraz amerykańską popkulturą. Nie zamierzam się nabijać z dzieci noszących takie imiona ani wartościować, które są lepsze. To sprawa rodziców i nic nam do tego. Chcę sprawdzić, co Brajanek i Dżesika mówią nam o współczesnej Polsce.

  • Zbawienny uwiąd wyobraźni, czyli rządowe przepisy na edukację

    Nie bądź głupi – nie konsultuj swoich projektów. Wiedza na temat negatywnych skutków zmian może zachwiać wiarą w nieomylność! Tak właśnie było z cofnięciem reformy 6-latków. Projekt poselski, bez wymaganych konsultacji, oceny skutków, także finansowych. chaos, „pusty...