NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • Kto pogryzie za mnie śniadanie?

    Dżem bez skórek owoców! Wspaniale! Oduczmy dzieci gryzienia rozgotowanych skórek wiśni. Po co mają się męczyć?! Jako następny krok proponuję wyrwanie wszystkim zębów. Ach! Jeżeli zniszczymy je w zarodku unikniemy bardzo trudnego momentu w życiu wszystkich niemowląt i ich rodziców. Tyle łez mniej, noce przespane, niepotrzebne gryzaki, wyciągi z rumianku przydadzą się tylko do kąpieli…. Rodzicielstwo stanie się rozkoszą!

  • Dzieciaki i wirtualne światy

    Jestem ojcem chłopca. I nie będę ukrywał, iż zdarza mi się czytać teksty dotyczące wychowania i rodzicielstwa. Choć o dzieciach głównie piszą kobiety (no i gdzie ten parytet?), to jednak je czytam, bo nie ma innych. I muszę przyznać jedno. Czasami jestem wręcz przerażony rzeczywistością przedstawioną w tych tekstach. Często, to co na przykład dla ojców wydaje się być normą, wręcz plusem edukacyjnym… dla kobiet jest zupełnym dnem i patologią. Nie będę ukrywał. Moje dziecko gra i pewnie będzie grało w gry komputerowe. Dlaczego? Bo dzięki nim mam super kontakt ze swoim dzieckiem.

  • Bo dzieciaczki są takie pocieszne…

    Poznajemy różne dzieci, urocze, słodkie, pełne zaufania, odważne, rezolutne. Odkrywają one przed nami swoje talenty lub ambicje rodziców i czekają werdyktu. Realizator stara się, na szczęście unikać pokazywania zbyt wielu płaczących dzieci, bo choć łzy z reguły podnoszą oglądalność, to widzowie niekoniecznie lubią oglądać dziecięce małe tragedie.

  • Dzięki aktywności protestujących polska szkoła zmieniła się na lepsze

    Polska szkoła zmienia się na lepsze. Zawdzięczamy to również temu, że w 2009 roku zaczęły się zmiany ustawowe związane z sześciolatkiem w szkole, które obudziły wiele protestów i obaw. Dopiero sześć lat później, w 2015 roku, po raz pierwszy ten obowiązek dotknie wszystkie sześcioletnie dzieci. Kilkakrotne zmiany ustawowe oraz inne działania, dokonane pomiędzy tymi latami, uczyniły tę zmianę dużo lepiej przygotowaną i przyjazną. Były one wprowadzane także między innymi dzięki aktywności i pomysłom wielu środowisk protestujących przeciwko nim.

  • Młodzi rodzice nie mają szans na żłobek dla dziecka?

    Złożyliśmy podanie do najbliższego (rejonowego) żłobka, który i tak jest oddalony od miejsca zamieszkania o prawie 4 kilometry. W grudniu byliśmy 16-stą osobą w kolejce, na dziś 15-stą - szans na przyjęcie praktycznie brak.

  • Daj pigułkę zamiast wychowywać?

    „Moje dziecko chce jeść słodycze. Wiem, że są one niezdrowe. Co robić?” . Ależ daj mu słodką tabletkę do ssania – takiego cukierka (producent podaje, że zastępuje dziecku słodycze) i to nawet 4 dziennie! Twoje dziecko już nigdy nie zechce słodyczy… Będziecie żyć długo i szczęśliwie za siedmioma górami i za siedmioma kalafiorami.

  • Ksenoestrogeny – zabójcy męskości

    Są wszędzie i są naprawdę groźne. Ksenoestrogeny - związki chemiczne (m.in. ftalany i bisfenole), które potrafią wpływać na czynność układu hormonalnego w sposób typowy dla estrogenów, czyli żeńskich hormonów płciowych. Ponieważ zachowują się trochę jak estrogeny, dla kobiet nie są tak niebezpieczne jak dla mężczyzn i chłopców. Spotykamy je na co dzień – w kosmetykach, detergentach, niektórych lekach a przede wszystkim we wszechobecnych plastikach. Nie będzie więc przesadą stwierdzenie, że człowiek jest na nie skazany.