
– Struktury mafijne, postkomunistyczne zagrażają bezpieczeństwu całej Europy – mówił wiceprezes PiS Antoni Macierewicz podczas wojewódzkiej konwencji partii w Bydgoszczy. Według niego, zadanie przyszłych europosłów powinno polegać na zajęciu się tym, że "unijne pieniądze trafiają do struktur mafijnych".
REKLAMA
– Nasza obecność w UE musi być ekwiwalentna, musi przynosić nam korzyści, a nie straty, bo przecież rezygnowaliśmy z dużej części polskiego przemysłu, z dużej części produkcji rolnej i za to dostajemy dopłaty dla rolników, za to dostajemy dopłaty w ramach Programu Spójności. Tak się rodzą pieniądze, które następnie pan Donald Tusk lekką ręką rozdaje, nie wiadomo gdzie – grzmiał Antoni Macierewicz.
Pieniądze z Unii Europejskiej, które powinny trafiać do Polaków, trafiają do "struktur mafijnych, których źródłem są ludzie dawnej Służby Bezpieczeństwa, nomenklatury partyjnej i Wojskowych Służb Informacyjnych". Macierewicz mówił także o tym, że Parlament Europejski jest właściwym miejscem, by o tym dyskutować. "Liczymy, że te sprawy zostaną tam podniesione, bo to nie jest tylko problem Polski" – mówił.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
