Kosmetyczne SOS przed wyjazdem - piękna od zaraz

Nie wszystko da się ukryć... Zdjęcie z kampanii reklamowej  makijażu Givenchy
Nie wszystko da się ukryć... Zdjęcie z kampanii reklamowej makijażu Givenchy Fot. Materiały prasowe
Do majówki chwila. Przez ostatnich kilka dni wypełniałaś tabelki w excelu i starałaś się oddać szefowi plan roczny. I zabrakło czasu na: zadbanie o siebie. Nie zdążyłaś pójść na pedikiur, zapomniałaś się zapisać na depilację, a może twoja skóra jest szorstka jak u agamy kołnierzastej? Jedyne co ci pozostaje, to szybka akcja-reakcja w domu - sprawdzamy, co w takiej sytuacji może ci pomóc błyskawicznie.


Piękne, lekkie stopy
Na pedikiur u pani Marty już za późno - zauważyłam błyskotliwie. Jutro żaden gabinet mnie nie przyjmie. Sięgam więc po nowość, plastry EpilFeet.


Wyglądają jak skarpetki i podobno występują w dwóch rozmiarach: dla kobiet i dla mężczyzn. Ubieram je na stopy, a na nie zakładam zwykłe bawełniane skarpetki. Krzątam się po domu, a kwasy: mlekowy, salicylowy, glikolowy i mocznik, działają na zrogowaciałą skórę jak pumeks. Ale w przeciwieństwie do niego nie pozostawiają na stopie szorstkiej, suchej powierzchni. Gliceryna i witamina E nawilżają i łagodzą. Po 90 minutach je zdejmuję i spłukuję stopy ciepłą wodą. Podobno najlepszy efekt zobaczę za 3-5 dni, ale już teraz mięciutkie i miłe w dotyku. Nie będę się wstydzić wizyty na basenie czy biegania boso po trawie (choć prognozy zapowiadają zimę).


Modny kolor paznokci
Manikiur i pedikiur tym razem zrobię sama. Muszę je dobrze przygotować, zanim pociągnę paznokcie lakierem. Opiłowuję paznokcie papierowym pilniczkiem, skórki odsuwam po wcześniejszym posmarowaniu ich Odżywką do Regeneracji Paznokci i Skórek polskiej marki Cztery Pory Roku. Nie martwię się, że będzie to trwało godzinami, bo odżywka jest w wygodnym pisaku z pędzelkiem. Gumową końcówką pisaka odsuwam po kilku minutach skórki i voila! Mogę zabrać się za najprzyjemniejszą część zabiegu.



Paznokcie na stopach podkreślę mocnym odcieniem lakieru, który ożywia nawet bladą skórę. Moim majówkowym typem jest Hide & Go Chic Essie. Niebiesko-turkusowy i wyrazisty. Na dłonie wybiorę coś bardziej pastelowego. Pozostanę wierna tej samej kolekcji. Mój manikiur wieńczę miętowym lakierem Fashion Playground Essie. Wygląda genialnie i pasuje do tego na stopach.


Gładkie nogi i pachy
Etap eksperymentowania z plastrami w wosku do użytku domowego mam za sobą. Po pierwsze: nie jestem w stanie dokładnie usunąć wszystkich, co do jednego, włosków. A po drugie, zawsze własnoręczne szarpanie plastrów z woskiem i włoskami, kończy się tym, że na skórze wyskakują niedoskonałości. Przykro mi Marto, Magdo i Iwono (pozdrawiam panie od depilacji), ale tym razem zgrzeszę. Zdecydowanie prościej będzie sięgnąć po jednorazową maszynkę Gillette. Przynajmniej mam gwarancję, że nogi i pachy ogolę dokładnie i nie wyskoczy mi na nich żadna niespodzianka.

Miłe, miękkie ciało

Oczywiście w styl.natemat.pl zachęcamy do regularnego robienia pilingu. Nie tak dawno o tym pisaliśmy: piling ciała w domu robimy raz w tygodniu, maksymalnie raz na dwa tygodnie. Ale jeśli nie chcesz, aby twoja kosmetyczka rozmiarem przypominała walizkę XXL, zrób piling przed wyjazdem. Pomocny będzie Raspberry Scrub The Body Shop. Pachnie i wygląda jak konfitura malinowa. Używanie go jest więc czystą przyjemnością! A gładka skóra - przyjemnym skutkiem ubocznym.


Nieskazitelna cera
Pryszcz na środku nosa lub najlepiej na środku czoła potrafią nawet osobę o najsilniejszych nerwach doprowadzić do płaczu. Akurat w sam raz na wyjazd. Ale nie taki diabeł straszny. Patentem najtańszym jest bieg do apteki po… maść cynkową. Działa osuszająco, antyseptycznie i przydaje się w razie takich awarii. Oprócz niej, przejrzyj swoją szafkę w łazience. Jeśli masz preparat: serum, krem, tonik czy jakikolwiek kosmetyk z kwasem glikolowym lub salicylowym, połóż go punktowo na skórę w miejscu niedoskonałości.

Lśniące włosy
Tak, miałaś iść do fryzjera na ampułkę. Nie zdążyłaś, ale to nie koniec świata. I nadal twoje włosy nawet na Warmii w drewnianym domku mogą wyglądać dobrze. Po kolejnej farbie, moje włosy były w dotyku jak wełniane skarpety z targu w Zakopanem. Szorstkie, tępe, matowe. Zaskoczył mnie więc błyskawiczny efekt regeneracji po użyciu najnowszej odżywki Reparing Macadamia Oil Marc Anthony z olejem z orzechów makadamia. Już po trzech myciach głowy i nakładaniu tej odżywki, włosy są jedwabiste w dotyku, miękkie i wygładzone. Wełnę więc zamieniam na jedwab.


Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu