Ronald Mcdonald.
Ronald Mcdonald. Fot. jongjet303 / Shutterstock

Jeśli myślisz, że jesteś fanem McDonald’s — to tak naprawdę tylko ci się wydaje. Oto Mike Fountaine, sześćdziesięciolatek, który poświęcił prawie pół wieku na gromadzenie pamiątek ze słynnej sieci barów szybkiej obsługi. Zabawki Happy Meal, przypinki, czapki i kubki to tylko niektóre z eksponatów w jego domowym muzeum.

REKLAMA
Mike to prawdziwy miłośnik złotych łuków, który chyba za bardzo wziął sobie do serca slogan „I’m lovin’ it”. Przez blisko pięćdziesiąt lat udało mu się zebrać sporą kolekcję rzeczy związanych z popularnym fast-foodem. W rezultacie zajmuje ona dziewięć pokoi, w których zgromadzone zostało blisko 75 tysięcy gadżetów, co jest największą na świecie kolekcją pamiątek McDonald’s.
logo
Mike i jego kolekcja. youtube.com
Kariera Mike’a rozpoczęła się w 1968, gdy mężczyzna miał 15 lat. Zaczął pracować akurat w tym samym miesiącu, kiedy do sieci wprowadzono kanapkę Big Mac. Jego kolekcja rozpoczęła się od przypinki, którą dostał na pamiątkę pierwszego roku smażenia kotletów. Teraz, 46 lat później, jest właścicielem dwóch restauracji.
logo
Mike i Ronald Mcdonald. youtube.com
—Ta kolekcja jest dla mnie wszystkim, to dzieło mego życia — wyznaje Mike —I jestem strasznie dumny z bycia częścią rodziny McDonald’s. Mówimy tutaj, że jeśli kochasz tę pracę, to oznacza, że „keczup płynie w twoich żyłach”.
Jego zbiory ciągle rośną — co miesiąc przybywa mu blisko setka nowych sztuk.