Co czwarty dorosły Polak pali.
Co czwarty dorosły Polak pali. shutterstock.com

W Polsce spada liczba osób palących papierosy. – Głównym powodem nie jest jednak rzucanie nałogu przez palaczy, ale fakt, że młode pokolenie nie sięga po papierosy – uważa prof. Janusz Czapiński, autor "Diagnozy Społecznej 2013".

REKLAMA

Palimy coraz mniej – od 1995 roku udział palaczy w rynku zmniejszył się z 38 proc. do 26 proc. , czyli z 12,5 mln osób do 8,5 mln osób – jednak wciąż jesteśmy w niechlubnej czołówce Europy. Oznacza to, że – jak wynika z "Diagnozy Społecznej" – pali co czwarty dorosły Polak.

W grupie uczniów i studentów ubyło najwięcej palących, bo aż 43 proc. Wyraźną różnicę można też zauważyć wśród przedsiębiorców – przestało palić 37 proc. osób z tej grupy. Coraz częściej przestają palić także osoby z wyższym wykształceniem – tylko 16 proc. z tej grupy wciąż nie rozstało się z papierosem.

Największe trudności z zaprzestaniem palenia mają, według autorów diagnozy, bezrobotni mężczyźni wieku od 45 do 59 lat.

W statystykach krajowych wypadamy coraz lepiej, gorzej jest jednak, kiedy porównamy się z Europą. W 42 krajach z 53, które zostały poddane analizie, jest mniej palaczy niż u nas.

"Nieco więcej niż co czwarty dorosły Polak pali papierosy. Przeciętnie wypala ich mniej niż 15 sztuk dziennie. Pocieszający może być systematyczny spadek zarówno odsetka palaczy, jak i liczby wypalanych papierosów" – czytamy w "Diagnozie Społecznej".

CZYTAJ TAKŻE: