
Dyrektorką Ośrodka Rozwoju Edukacji została znajoma Joanny Kluzik-Rostkowskiej, która ostatnie lata spędziła nie w edukacji, a w mediach. Przez kilkanaście lat pracowała z obecną minister edukacji w kilku redakcjach. Kluzik-Rostkowska zapewnia, że nie ma mowy o nepotyzmie, bo Aleksandra Zawłocka ma wysokie umiejętności menadżerskie.
Wieloletnia koleżanka Joanny Kluzik-Rostkowskiej została szefową Ośrodka Rozwoju Edukacji. Aleksandra Zawłocka jest z wykształcenia polonistką, ale w szkole nie pracowała od 20 lat – opisuje „Rzeczpospolita”. Duża część jej kariery to współpraca z dzisiejszą minister edukacji, a ostatnie lata to szefowanie TVP Warszawa i pełnienie obowiązków dyrektora Agencji Informacyjnej TVP.
Aleksandra Zawłocka dyrektorem ORE została bez konkursu. Teraz ministerstwo ma na jego rozpisanie dziewięć miesięcy. W tym czasie będzie najprawdopodobniej musiało stoczyć batalię z poprzednim dyrektorem Piotrem Dmochowskim-Lipskim, według którego naruszono prawo przy zwalnianiu go ze stanowiska. Chce, aby sprawdził to sąd pracy.
To nie jedyne kłopoty Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Jak opisuje "Newsweek" największy gracz na rynku podręczników planuje wytoczyć ciężkie działa przeciw nowemu ministerialnemu podręcznikowi. Zarzuca, że część zawartych w nim treści to plagiat. – Skoro MEN zachowuje się jak konkurencja dla wydawców, my też traktujemy MEN jako konkurencję – mówi Jerzy Garlicki, prezes Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych.
czytaj także:
Źródło: "Rzeczpospolita"
