
Po porównaniu paraolimpiady do „zawodów w szachy dla debili” Janusz Korwin-Mikke nie miał najlepszej prasy i dorobił się łatki „wroga osób niepełnosprawnych”. Jego partia wystawia jednak w wyborach do europarlamentu niepełnosprawnego kandydata. Jest nim Mateusz Pucek, student, który przekonuje, że Korwin-Mikke w żadnym razie nie wyśmiewa się z osób niepełnosprawnych. – Nie jest to absolutnie prawdą! By się o tym przekonać, wystarczy chociażby zajrzeć do pisanych przez Korwin-Mikkego tekstów – powiedział Pucek portalowi Niepelnosprawni.pl.
W rozmowie z serwisem Niepelnosprawni.pl Mateusz Pucek, który cierpi na dysplazję diastroficzną, zauważył, że medialny wizerunek Korwin-Mikkego niewiele ma wspólnego z poglądami prezesa Nowej Prawicy. Pucek przyznał wprawdzie, że Korwin-Mikke jest ekscentrykiem, ale podkreślił, iż jego celem na pewno nie jest doprowadzenie do odizolowania osób niepełnosprawnych od reszty społeczeństwa.
Uzasadniając swoje stanowisko, kandydat skomentował słowa Korwin-Mikkego, który przyznał, że jest przeciwnikiem szkół integracyjnych.
Mateusz Pucek
Pucek zaznaczył przy tym, że Korwin-Mikkemu nie chodziło o dzieci z niepełnosprawnością fizyczną, dodając, że zgadza się z poglądami prezesa Nowej Prawicy. Zbieżność opinii dotyczy m.in. kwestii wspierania osób niepełnosprawnych.
Mateusz Pucek
Pucek, który zajmuje ósme miejsce na zachodniopomorskiej liście Nowej Prawicy, przyznał, że nie ma wielkich szans na zdobycie europoselskiego mandatu. Start w wyborach jest dla niego przede wszystkim sposobem na wyrażenie poparcia dla Nowej Prawicy.
Czytaj także:
źródło: Niepelnosprawni.pl
