"Solidarność" zapowiada ogólnopolskie protesty, jeśli rząd nie podejmie "szybkich i konkretnych decyzji" w sprawie górników
"Solidarność" zapowiada ogólnopolskie protesty, jeśli rząd nie podejmie "szybkich i konkretnych decyzji" w sprawie górników Fot. Dawid Chalimoniuk / AG

W piątek 16 maja w Warszawie ma się odbyć kolejny etap rozmów związków zawodowych górników z rządem. Jeśli jednak efekty negocjacji nie usatysfakcjonują "Solidarności", to związkowcy rozpoczną ogólnopolski protest - zapowiedział rzecznik "S" Marek Lewandowski.

REKLAMA
Nie wiadomo jeszcze, kiedy ani jak miałby przebiegać taki protest - szczegóły zostaną ustalone dopiero po rozmowach z polskimi władzami. Pewne jednak jest, że jeśli rząd nie zadowoli związkowców, to protest obejmie cały kraj - zapowiada "S".
Górnicy bowiem obawiają się, że rząd może grać na zwłokę przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. "S" oczekuje od Donalda Tuska i jego ludzi "konkretnych i szybkich" rozwiązań.
Marek Lewandowski
Rzecznik "Solidarności"

Premier, który przez długi czas nie chciał jechać na Śląsk, nawet podczas strajku generalnego, teraz gdy ma wybory za dwa tygodnie, na Śląsku się pojawił. Te ostatnie rozmowy nie wyglądały źle, ale wszyscy się obawiają i mają ograniczone zaufanie co do intencji i tego, czy będzie tak, jak deklarował.


"Solidarność" wesprze też manifestację przeciwko restrukturyzacji telewizji publicznej - odbędzie się ona 22 maja w Warszawie. Rzecznik "S" Marek Lewandowski, cytowany przez Interię, podkreśla, że "protest górników i pracowników telewizji będzie protestem całej "Solidarności"".
Przypomnijmy, że górnicy oczekują od rządu rozwiązania problemów Kompanii Węglowej, największej takiej spółki w Europie. Prawdopodobnie jednak firmy nie da się wprowadzić na ścieżkę wzrostu bez ostrego cięcia przywilejów pracowników, na co, oczywiście, "S" nie chce się zgodzić.

Źródło: Interia.pl