
“Czy zupa podawana jest z makaronem, ryżem czy też innym produktem żywieniowym?” – dociekali urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości w korespondencji ze Służbą Więzienną, starając się dogłębnie zbadać sprawę… zupy mlecznej.
“Newsweek Polska” dotarł do niecodziennej wymiany korespondencji, którą odbył Departament Wykonania Orzeczeń i Probacji Ministerstwa Sprawiedliwości i Centralny Zarząd Służby Więziennej. Okazało się, że urzędniczy resortu postanowili poważnie zająć się sprawą… zupy mlecznej. W oficjalnym dokumencie pytają więc Służbę Więzienną:
"Newsweek Polska"
Czy naprawdę jest to “problem” wart zainteresowania Ministerstwa? Jego rzeczniczka tłumaczyła “Newsweekowi”, że jak najbardziej: chodziło o skargę, którą złożył w sprawie porannego żywienia jeden z więźniów. Po zbadaniu kwestii brakującej zupy mlecznej Ministerstwo zawyrokowało: “brak nieprawidłowości w tym zakresie”.
Źródło: Newsweek.pl
