
Jarosław Kaczyński odwiedził w środę Bydgoszcz, by przed zakładami tamtejszej PESY spotkać się z dziennikarzami i przypomnieć o fatalnej polityce rządu. Prezes PiS podkreślił, że gabinet Donalda Tuska szkodzi m.in. polskiej gospodarce. Dowodzić ma tego sprawa zamówionych przez PKP Intercity pociągów Pendolino. – Dlaczego po polskich torach nie mogą jeździć polskie pociągi? – zapytał Kaczyński.
REKLAMA
Kaczyński przypomniał, że bydgoskie zakłady PESA dobrze się rozwijają i pod własną marką wypuszczają na rynek produkty finalne, czyli pociągi i tramwaje. Jednak to nie one dostarczą pociągi spółce PKP Intercity. Po polskich torach mają jeździć składy Pendolino koncernu Alstom, choć ostatnie wypowiedzi ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego stawiają ich przyjazd pod znakiem zapytania.
– Pytam Donalda Tuska: dlaczego polskie pociągi nie mogą jeździć po polskich torach? Dlaczego nie wspiera się polskiej marki, polskich przedsiębiorców i pracowników, dlaczego wyrzuca się pieniądze w błoto? – powiedział Kaczyński, dodając, że pociągi Pendolino „w ogóle nie nadają się do eksploatacji w polskich warunkach”.
Kaczyński przypomniał także o decyzji rządzących Warszawą polityków PO, którzy postanowili, że miasto kupi chińskie autobusy, choć pod Poznaniem działa polska firma Solaris, która mogłaby dostarczyć takie pojazdy. Zdaniem prezesa PiS taka polityka, polityka omijania polskich przedsiębiorców, szkodzi polskiej gospodarce.
Dlatego PiS podkreśla, że Polska potrzebuje patriotyzmu gospodarczego, który pobudziłby polski przemysł. – Patriotyzm gospodarczy jest czymś zupełnie naturalnym – zaznaczył Kaczyński, dodając, że szczególną troską i wsparciem powinny zostać objęte te polskie firmy, które wytwarzają produkty finalne, nie ograniczając się do pełnienia funkcji podwykonawcy.
